"Wstyd wolnej Polski"
Bieda polskich dzieci – to prawdziwy powód do wstydu dla nas wszystkich i rządów ostatniego 20-lecia. Ponad 0,5 mln z nich żyje poniżej minimum biologicznego. Nie tylko żyją w skrajnej nędzy, ale ulegają wręcz biologicznemu wyniszczeniu! - pisze Bartosz Marczuk.
- Brytyjczycy płacą na polskie dzieci
- Komputer znają już od przedszkola
- Polska szkoła się zmienia
- Polskie dzieci są źle uczone
- Polskie dzieci nie wierzą, że ktoś im pomoże
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlaczego więc tak rzadko i niemrawo się o tym mówi? Odpowiedź tkwi po części w popularnym przysłowiu, że dzieci i ryby głosu nie mają. To nie jest zorganizowany, zwarty i mobilny elektorat. Inaczej niż w przypadku np. górników, nauczycieli czy przedsiębiorców. Jeśli oni mają walczyć o własne interesy – emerytury, podwyżki czy niższy CIT – to zaraz mamy do czynienia z manifestacjami, strajkami, naciskiem na rząd. A ten im ulega. Działania sprzyjające większej dzietności nie przynoszą też politykom natychmiastowych korzyści. Aby były skuteczne, powinny być zaplanowane na lata. A rządzący żyją w uścisku 4-letniego kalendarza wyborczego.
Polityka antyrodzinna, z którą mamy do czynienia w ostatnich 20 latach, jest jednak zgubna. Nie trzeba nikogo przekonywać, że bez rodzących się dzieci przyszłość i dobrostan naszego kraju to wielki znak zapytania.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!