"Klęska socjalizmu"
Hiszpania zaczyna mieć kłopoty porównywalne z najbardziej dotkniętymi recesją krajami Europy. Premier kraju Jose Luis Zapatero chciałby zrzucić winę na kryzys, ale to on jest odpowiedzialny za krach swojego kraju. Budowanie socjalizmu, wprowadzanie absurdalnych praw godzących w hiszpańską tradycję mści się teraz wysokim bezrobociem i recesją. Czas na zmiany.
- Tusk spotkał się z Zapatero
- "Wizja świata po socjalizmie"
- Za co SLD kocha Hiszpanię
- Koniec podziału na prawicę i lewicę
- Miał być Che Guevarą polskiej lewicy
- Lewica: Chcemy Polski jak Hiszpania
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czego to już zapateryści nie wymyślali? Postanowili zrezygnować z określania w dokumentach płci rodziców, stosując w zamian sformułowanie "rodzic a" i "rodzic b", rozważali przyznanie praw wyborczych małpom człekokształtnych, rehabilitowali komunistycznych zbrodniarzy z czasów wojny domowej. Wreszcie beztrosko zadłużyli kraj i promowali budownictwo jako koło zamachowe gospodarki, co zaowocowało bańką spekulacyjną na rynku nieruchomości, która pękła i pociągnęła resztę w dół.
Państwo jest jak ogród, mawiali starożytni, można przycinać, plewić chwasty, przesadzać, ale nie da się go przekopać do góry nogami i oczekiwać plonów. Po takiej operacji pozostaje ugór. Tak właśnie postępował Zapatero. Całe szczęście, że Hiszpania jest w UE, Wspólnota działała łagodząco na zapędy rządu.
Pogarda dla tradycji, eksperymenty społeczne, wreszcie beztroski stosunek do gospodarki musiały przynieść zgubne efekty. Szkoda Hiszpanii, zasłużyła na lepsze rządy.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!