Dziennik.plOpinie

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

"Nigdy nie chcieliśmy likwidacji KRUS"

2010-02-09 | Ostatnia aktualizacja: 21:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Będziemy tych rozwiązań szukać przez kilku miesięcy. Nic nie chcemy zrobić z dnia na dzień. Te zmiany nie służą ratowaniu budżetu, nikt tego tak nie traktuje. Te zmiany przyniosą korzyści wszystkim, całemu społeczeństwu, rolnikom, mieszkańcom obszarów wiejskich, a także budżetowi" - mówi o KRUS minister Michał Boni.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Marcin Piasecki, Paweł Sołtys: Ma pan ze sobą plik dokumentów. Czy to są wreszcie projekty ustaw dotyczących reformy finansów publicznych?

Michał Boni: To dokumenty dotyczące planu rozwoju i konsolidacji finansów, nad którym pracowaliśmy ostatnich kilkanaście tygodni. Do niego zalicza się też program konwergencji, którego aktualizację przyjęła w trybie obiegowym Rada Ministrów.

A kiedy plan zostanie zastąpiony przez ustawy?

Taki dokument nigdzie na świecie nie zawiera projektów ustaw. Wicepremier Rosji Igor Szuwałow przedstawił w ubiegłym tygodniu plan zwiększenia konkurencyjności Rosji w obrębie krajów BRIC (Brazylia, Rosja, Indie , Chiny). Projekt ten opisuje zadania, ale nie zawiera dokumentów legislacyjnych. Podobnie było z planem Obamy. Nasz plan rozwoju i konsolidacji finansów jest na tym tle bardzo konkretny, zawiera dokładne opisy zadań, które chcemy zrealizować, wyznacza terminy resortom na przygotowanie założeń do ustaw. Trzeba zatem skupić się na tych zadaniach, ich celach, sensie.

Kto jest autorem planu konsolidacji finansów publicznych? Pan czy minister Rostowski?

Zgodnie z zaleceniem premiera pracowaliśmy z ministrem Rostowskim nad tym dokumentem wspólnie. Różne jego fragmenty konsultowaliśmy z resortami. Nie wszędzie udawało nam się uzyskać konsensus. Na przykład wydłużenie aktywności zawodowej Polaków czy zmiana modelu ubezpieczenia społecznego rolników to ciągle propozycje do dyskusji.

Wicepremier Waldemar Pawlak zaproponował właśnie na łamach DGP rozszerzenie KRUS-u na powszechny system ubezpieczeń społecznych.

Pamiętajmy, że po pierwsze nikt nie proponował likwidacji KRUS. Po drugie na temat zmian w ubezpieczeniach rolniczych rozmawiamy od dłuższego czasu. Najpierw trzeba jasno określić, o czym mówią też minister Pawlak i minister Sawicki, że podstawą są dochody rolników i jasność metodologii, która będzie te dochody wyliczała. Po drugie, że zmiana systemu podatkowego powinna być powiązana z dochodami. Oznacza to, że 85 proc. gospodarstw rolnych, które osiągają dochody do 20 tys. zł rocznie, nie może do końca uczestniczyć w systemie podatkowym i ubezpieczeniowym. Gospodarstwa, które mają te dochody wyższe, mogłyby wchodzić do systemu podatkowego, a z czasem także ubezpieczeniowego. W tym projekcie nie chodzi o to, by za jednym zamachem zrobić coś przeciwko jakiejś grupie społecznej. Niebawem spotykam się z ekspertami PSL. Owszem, każda ze stron ma trochę inne zdanie, ale mamy czas się przyjrzeć wszystkim danym, faktom i propozycjom.

Czytaj dalej >>>

rozmawiali: Marcin Piasecki, Paweł Sołtys
Źródło: Dziennik.pl
1234następna »
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«