"Podwyżka stóp? RPP musi to przemyśleć"
Ostatnie wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej o zbliżającym się terminie rozpoczęcia procesu zacieśniania polityki pieniężnej odczytuję jako zapowiedź stopniowej zmiany kursu tej polityki. Dla rynku jest to pewnego rodzaju ostrzeżenie. Ale tylko ostrzeżenie - mówi Halina Wasilewska-Trenkner, była minister finansów.
- Zarząd NBP nie chce słuchać RPP
- Nie będzie tańszej benzyny
- Po 2012 roku będzie żyło się gorzej
- Ten bank da kredyt najszybciej
- Wszystko podrożało. Zobacz o ile
- Polska gospodarka jest w stanie śpiączki
- Banki dadzą kredyt nawet dłużnikom
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zmiana stóp procentowych banku centralnego powinna następować z pewnym wyprzedzeniem wobec zmian inflacji - to oczywiste. Jeśli bank spodziewa się szybkiego wzrostu cen, musi reagować podwyżkami stóp. Zacieśniać politykę pieniężną można wtedy, gdy zaczyna być widoczne narastanie presji popytowej na rynku i znacznie rośnie tempo dochodów gospodarstw domowych. To są czynniki, które sprzyjają wzrostowi inflacji.
W obecnych polskich warunkach bardzo trudno jest dokładnie określić moment, w którym należałoby rozpocząć cykl podwyżek stóp. Z jednej strony mamy gospodarkę z ciągle kruchym, ale jednak zwiększającym się wzrostem gospodarczym. Z drugiej - wyraźne umocnienie złotego, które osłabia napięcia inflacyjne. I może dawać Radzie Polityki Pieniężnej więcej czasu do namysłu.
Wnikliwa analiza wszystkich czynników składających się na stan rynku finansowego i gospodarki w nadchodzących miesiącach jest bardzo ważna. Ciągle działamy w stanie podwyższonego ryzyka rynkowego. Nie wiemy, jakim wynikiem gospodarka zakończy I kwartał, jak poradziła sobie z wyjątkowo ciężką zimą w tym roku. Nie wiadomo, jak pierwsze miesiące tego roku wypadły w gospodarkach naszych głównych partnerów handlowych. Te wszystkie dane trzeba będzie przeanalizować. Podobnie jak nowe prognozy na kolejne miesiące, jakie powstaną na podstawie tych danych. I dopiero wtedy można zacząć mówić o ewentualnych podwyżkach stóp. W tej chwili nie można twardo powiedzieć, kiedy nastąpi taka podwyżka.
Ostatnie wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej o zbliżającym się terminie rozpoczęcia procesu zacieśniania polityki pieniężnej odczytuję jako zapowiedź stopniowej zmiany kursu tej polityki. Dla rynku jest to pewnego rodzaju ostrzeżenie. Ale tylko ostrzeżenie. Nie należy tych wypowiedzi odczytywać jako deklaracji wzrostu stóp. I ja tego tak nie odczytuję. RPP jest świadoma tego, że musi walczyć z inflacją, nie pozwolić na jej gwałtowny niekontrolowany wzrost. A z drugiej strony podnoszenie stóp może stanowić zagrożenie dla podejmowania inwestycji. I to właśnie - jak zawsze - trzeba będzie ważyć na szali przy podejmowaniu decyzji o zmianie stóp procentowych.
czytaj dalej

































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!