"Podwyżki będą niewielkie"
- Po 2012 roku będzie żyło się gorzej
- Dostałeś kredyt? To oszustwo
- "Euro trzeba ratować"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wracając do stóp procentowych: mamy wyraźną różnicę między wielkością stóp rynkowych a stopami banku centralnego. Czy to efekt jakiegoś błędu w polityce pieniężnej?
To jest mniej problem polityki pieniężnej, bardziej nadzoru finansowego. Polityka pieniężna ma przede wszystkim kontrolę nad płynnością - i płynność obecnie jest duża. Wysokie stopy
rynkowe i zablokowanie kanału kredytowego wynika raczej ze sposobu szacowania ryzyka przez banki. Zadaniem Komisji Nadzoru Finansowego powinno być wypracowanie takiego modelu, w którym banki
byłyby w stanie wypełniać procedury ostrożnościowe i jednocześnie zwiększać akcję kredytową. Na razie jest tak, że spread np. stopy WIBOR do stopy referencyjnej NBP wynosi kilkadziesiąt
punktów. To zła wiadomość z punktu widzenia kredytowania gospodarki, a co za tym idzie ożywienia w sferze realnej.
Co będzie generowało wzrost gospodarczy w tym roku?
Inwestycje, głównie publiczne finansowane środkami Unii Europejskiej. Liczę na to, że nastąpi tzw. efekt mnożnikowy i pociągną one za sobą inwestycje prywatne. Tegoroczny wzrost PKB może
wynosić ponad 3 proc. Chyba, że złoty umocni się za bardzo a gospodarka niemiecka nie wyjdzie z recesji tak szybko, jak to obecnie zakładamy. Wtedy eksport netto nie będzie miał tak dużego
wpływu na wzrost PKB, jak w poprzednim roku.
A może bank centralny powinien pomóc bankom w podejmowaniu decyzji o kredycie umiejętnie sterując płynnością? Np. w większym stopniu ograniczając transakcje repo albo poprzez
limitowanie podaży bonów pieniężnych?
Rada będzie się zajmować tym problem. Być może jeszcze nie w marcu, raczej w kwietniu. To prawda, że zbyt duże transakcje repo, w których NBP niejako pożycza pieniądze bankom, mogą
zwiększać i tak dużą płynność. Pamiętajmy przy tym, że poprzednia RPP obniżyła stopę rezerwy obowiązkowej, co jest dodatkowo wspiera płynność.
A nowa RPP nie powinna podnieść stopy rezerw?
Nad tym trzeba się zastanowić. Jak mówiłam możliwe, że w kwietniu będziemy omawiać stosowanie instrumentów płynnościowych
Prezes NBP Sławomir Skrzypek lansuje pomysł publikowania przez bank centralny projekcji przyszłych stóp procentowych. Czy to dobry pomysł?
Nie. Nie osiągnęliśmy jeszcze takiej stabilności w systemie, żeby wprowadzić pełną projekcję stóp. Wiemy, że są takie plany, wiem, ale będzie je raczej trudno zrealizować. Na to jest
jeszcze po prostu za wcześnie. Wprowadzenie ścieżki stóp drastycznie zmniejszyłoby elastyczność polityki pieniężnej. Na to nie możemy sobie w tej chwili pozwolić.
*Anna Zielińska-Głebocka zasiada w Radzie Polityki Pieniężnej


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!