Dziennik.plOpinie

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

"Dziwna debata Komorowskiego z Sikorskim"

2010-03-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:55 | Komentarze: 0 | skomentuj
"Dziwna debata Komorowskiego i Sikorskiego"

"Dziwna debata Komorowskiego i Sikorskiego" Fot. Wojciech Gorski / Inne

Jest debata i jej nie ma. Debatuje dwóch kandydatów, którym różnić się zakazano. Odpytuje poseł, dziennikarze nie mogą zadać pytania - Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny "DGP" krytycznie ocenia pomysł na pojedynek Bronisława Komorowskiego z Radosławem Sikorskim.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W lutym 1918 r. niemieckie wojska zablokowały rosyjską armię pod Brześciem. W imieniu ZSRR negocjacje prowadził Trocki. Niemcy pozostawili wybór. My wam damy pokój, wy nam dacie Europę Wschodnią. Trocki wstał od stołu. Spakował swoje rzeczy i wyjechał z miasta.

"Co mam powiedzieć Hindenburgowi?" - pytał niemiecki oficer. "Powiedz mu: ani wojna, ani pokój".

Co mamy powiedzieć obserwatorom debaty prezydenckich prawyborów? To samo - jest debata i jej nie ma. Debatuje dwóch kandydatów, którym różnić się zakazano. Odpytuje ich poseł tej samej partii, który deklaruje, że partia nie chce się podniecać różnicami. Przyglądają się dziennikarze, którzy się podniecają, ale nie mogą zadać pytania.

My możemy i zadajemy, choć pewnie odpowiedzi nie dostaniemy. Pytamy, czy podpiszą ustawę:

- o podatku liniowym,

- o jednomandatowych wyborach,

- o odsztywnieniu wydatków na armię,

- o likwidacji KRUS i mundurówek,

- o prywatyzacji szpitali, KGHM, rezygnacji ze złotych akcji,

- o parytetach,

- o eutanazji i aborcji,

- o likwidacji TVP.

Jak w 1918 r. my zostajemy z pytaniami, oni zabierają odpowiedzi i znikają. Mamy wybór, ale żadnego wyboru.

Tomasz Wróblewski
Źródło: Dziennik.pl
«