Dziennik.plOpinie

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Premier zapracowany? Biada nam!

2008-02-15 | Ostatnia aktualizacja: 16:09 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jan Wróbel w DZIENNIKU

Jan Wróbel w DZIENNIKU Fot. Michal Kolyga / Inne

Adam Bielan komplementował wczoraj Donalda Tuska za to, że premier nie pracuje w weekendy. Niestety, pan Adam ubrał komplement w formę żartu – niby że gani pierwszego od lat premiera, który zachowuje się normalnie, nie jak znerwicowany szef upadającej firmy - pisze w DZIENNIKU publicysta Jan Wróbel.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Aby uniknąć możliwego niewłaściwego odczytania słów Adama Bielana, uzupełniam jego wypowiedź: "Premier pracuje we dnie i w nocy? I bierze robotę do domu na weekend? Biada nam! Biada! Zapracowany premier to oznaka, że:

Rząd jest w rozsypce, ministrowie robotę knocą, bo postawiono im niejasne zadania i udzielono niewystarczających kompetencji.

Pojawiły się na biurku premiera raporty nieoczekiwanego kryzysu o nieprzewidzianej skali i nikt nie wie, jak go zażegnać.

Rządzi nami ekipa, która nienawidzi życia rodzinnego i osobistego.

Premier państwa polskiego planuje w sekrecie jakiś niezły numer (na przykład aresztowanie wicepremiera pod zarzutem korupcji albo co).

Obiecuje Polakom, że kiedy Jarosław Kaczyński wróci do władzy, będzie pracował 6 godzin dziennie, ani minuty więcej. Weekendy wolne".

Panie Adamie, przekonał mnie pan.

Jan Wróbel
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«