Dziennik.plOpinie

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Prezydencie, ociepl się! Kraj kona!

2008-05-12 | Ostatnia aktualizacja: 16:27 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jan Wróbel: Prezydencie, ociepl swój wizerunek!

Jan Wróbel: Prezydencie, ociepl swój wizerunek! Fot. Michal Kolyga / Inne

Nie było łatwo dostać się do Gabinetu Pana Prezydenta z autorskim programem "Ocieplenie wizerunku głowy państwa, podejście czwarte", oj, nie było. Wszędzie zausznicy Kamińskiego, wykidajły Bielana, szpiedzy Kurskiego, czujne koty… Udało mi się dopiero wczoraj. Skrzypnęły drzwi… - pisze w DZIENNIKU publicysta Jan Wróbel.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

- Kim pan jest? - zapytał poważnym głosem prezydent Rzeczypospolitej.

- Moje nazwisko nic panu nie powie - odparłszy grzecznie, uderzyłem: Prezydencie, ociepl się! Kraj kona! Czym prędzej przedstawiłem kilka konstruktywnych rad:

Walentynki z żoną? Ha, ha, ha… To dobre dla dzieci. Następne Walentynki będą z Dodą - podczas kolacyjki pan prezydent wyśle SMS do Radka Majdana i wyśmieje, że "takiego towaru nie utrzymał w sklepie".

A ponieważ do Walentynek jeszcze moc czasu, odgrzejemy spór z o. Rydzykiem. Pan prezydent, podając się za swojego brata, zadzwoni do Dyrektora, poskarży się na jakość wina w piwniczce Lecha Kaczyńskiego, a nagranie z tej rozmowy przekaże Monice Olejnik.

Po drodze - wizyta na meczu żużlowym (kiedy przegra zawodnik z Gorzowa, prezydent krzyczy "Yes, yes, yes"), meczu piłkarskim ("P-Z-P-N, P-Z-P-N, j…, j… PZPN"), meczu siatkarek plażowych ("Dawaj małpo w czerwonym!") i u państwowego lekarza - aby zrobić awanturę, że biedni ludzie czekają w kolejce.

I koniecznie podejść w Sejmie do kota i zapytać "Zapalimy"?

Efekt: prezydent zostaje prezydentem na kolejną kadencję, na następne 5 lat! Niestety, jak pan prezydent to ostatnie usłyszał, to grzecznie poprosił, abym sobie poszedł do diabła.

Jan Wróbel
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«