Dolniak: To jest jakiś żart
Co to znaczy, że Przemysław Gosiewski rezygnuje z szefowania w klubie PiS, bo jest "przemęczony"? To jest jakiś żart? - kpi Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu PO. Dodaje, że nawet nie wie, jak to skomentować. "Przecież Gosiewski jako osoba wysoko postawiona w rządzie PiS miał znacznie więcej obowiązków i jakoś dawał sobie z tym radę" - mówi DZIENNIKOWI wiceszef PO.
- Gosiewski płaci niższe alimenty niż Dorn
- Gosiewski odda fotel szefa klubu PiS
- Odejście Gosiewskiego nie pomoże PiS
- Gosiewski odejdzie, bo chciał być księciem
- Gosiewski ma zakaz występów w mediach
- Gosiewski: Dorn się mści, bo zazdrości
- Wylecą z Radia ZET za kpiny z Gosiewskiego?
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef klubu opozycyjnego to jest zajęcie dość wdzięczne: można na prawo i na lewo, na ślepo, strzelać różnego rodzaju amunicją bez konsekwencji.
Znacznie gorzej jest być szefem klubu będącego parlamentarnym zapleczem rządu. W związku z tym nie rozumiem powodów podania się do dymisji pana przewodniczącego Gosiewskiego i obawiam się, że jest gdzieś drugie dno, którego przynajmniej na chwilę obecną ja nie dostrzegam. Być może takie było oczekiwanie pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego.


































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!