Jachowicz: Chciałbym nazwać prokuratora chamem
Chciałbym przekonać się, jak sam pan prokurator zareaguje na podobną inwektywę. Wejść do prokuratorskiego gabinetu i powiedzieć: "Jest pan chamem" - komentuje umorzenie śledztwa w sprawie znieważenia prezydenta przez posła Janusza Palikota publicysta DZIENNIKA Jerzy Jachowicz.
- "Sejm ma przeprosić za chama u prezydenta"
- Oto najdurniejsze śledztwa ostatnich lat
- Nazwanie prezydenta chamem nie jest zniewagą
- Szef Kancelarii Prezydenta: Palikot to cham
- Prezydent pożali się na umorzenie "chama"
- Prezydent: Niech sąd zbada słowa Palikota
- Palikot stawia warunki prezydentowi
- Prokuratura zajmie się "chamem" Palikota
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gratuluję panu prokuratorowi, który umorzył śledztwo w sprawie nazwania przez Janusza Palikota z PO "chamem" prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Świadczy to bowiem o daleko posuniętej tolerancji pana prokuratora na obelżywe słowa.
Chciałbym empirycznie przekonać się, jak sam pan prokurator zareaguje na podobną inwektywę, choć daleko mu do urzędu głowy państwa. Wejść do jego prokuratorskiego gabinetu i powiedzieć: "Jest pan chamem" i delikatnie zamknąć za sobą drzwi. A jeśli sekretarka nie chciałaby mnie wpuścić, to poczekałbym, aż wyjdzie ze swojego pokoju na korytarz i najchętniej w obecności jego kolegów, powiedziałbym to samo - odkąd wiem, że nic mi za to nie grozi.





































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!