Jeśli TK uzna, że Janusz Kochanowski ma rację przestanie obowiązywać przymus przynależności do korporacji adwokackiej, notarialnej, a także radców prawnych, rzeczników patentowych, biegłych rewidentów, pielęgniarek, położnych, lekarzy, lekarzy weterynarii, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych, psychologów, doradców podatkowych, architektów, inżynierów budownictwa, urbanistów oraz kuratorów sądowych. Zdaniem rzecznika Konstytucja nie wymaga obligatoryjnej przynależności do samorządów zawodowych. - Kolejnym niezwykle istotnym argumentem, przemawiającym za brakiem obowiązku przynależenia do samorządu jest naruszenie istoty wolności zrzeszeń - pisze RPO w swoim wniosku. Rzecznik kwestionuje także prawo korporacji do wydawnia przez nie dożywotnich kar pozbawienia uprawnień do wykonywania zawodu. Kochanowski powołuje się na przykład adwokatów, których własna korporacja pozbawiła uprawnień z powodu niepłacenia składek członkowskich.