Moim zdaniem Aleksander Szczygło będzie świetnym szefem prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego, tak - jak oceniam - był bardzo dobrym ministrem obrony narodowej.

Z czasów, gdy dowodziłem jednostką GROM, zapamiętałem go jako dobrego, fachowego i konkretnego szefa MON, swego czasu odpowiedzialnego właśnie za jednostki specjalne. Podobało mi się u niego, że oczekiwał od swoich rozmówców szczerości, prawdy, konkretów i takich ludzi szanował, choć nie koniecznie musieli mówić mu to, czego oczekiwał.

W obliczu procesu pełnej profesjonalizacji polskiej armii oraz wszystkich zmian, jakie w niej zachodzą, dobrze się dzieje, że w imieniu prezydenta jako Zwierzchnika Sił Zbrojnych procesowi temu będzie sekundował człowiek, który dobrze zna się na armii. Dlatego mam nadzieję, że BBN będzie teraz również skuteczniejsze w działaniu.