Wpisy na forach są różne. Jednak dominuje raczej negatywna ocena postępowania byłego premiera. Poruszane są różne kwestie, ale w przeważającej liczbie dotyczą jego katolickiego wychowania, przynależności politycznej, jak i samej zdrady. Wiele głosów odnosi się również do jego relacji z nową dziewczyną i znanego komentarza pani Teresy - jego matki. Prześledźmy kilka z nich:

Taki stary, a taki głupi. Kaziu, to że zarabiasz kasiorkę nie oznacza, że musisz zmienić żonę. Znam wielu takich co zmienili, a nikomu sie nie polepszyło. No, ale cóż taka moda... (- ujazd)

Oszust!!!!!!!!!! W grudniu powiedział żonie, a już w styczniu się oświadczył... A kiedy zdążył ją poznać???? (madzia)

Kameleon polityczny. Zaczął od zmiany miłości politycznej i patrzcie, jak się rozpędził.Gorzej że prowadzi amory z PO. Pogońcie tego gadułę póki czas. (Obserwator)

Paskudny chwiejny człowiek ten Marcinkiewicz. (Max)

Miałem za złe Kaczorowi, że zdjął Kazia z premierostwa. Ale teraz widzę, że Jarek zna się na ludziach. Na tym fircyku poznał się bezbłędnie. (dr szwejk)

Najbardziej obłudne jest to jego gadanie o tym, że był uczciwy wobec swojej rodziny. (Elka)

Jak się czuje jego żona, gdy idzie do pracy lub dzieci do szkoły, a na pierwszej stronie gazet ten sam mąż i tatuś obsciskuje się z kochanką? Jakby im ktoś napluł w twarz. (crazy)

Ten pan kiedyś był w ZChN, a jako premier tak pięknie o wartościach chrześcijańskich mówił i prawie za ministranta robił. Masz babo placek ... w głowie się nie mieści. (zezowaty)

Kaziu, coś ty narobił! Teraz wszystkie gazety wezmą Ciebie i tą Twoją panienkę na języki. Czy Ty człowieku nie masz wstydu, sumienia, by tak kaleczyć swoich rodziców i po tylu latach pożycia małżonkę, dzięki której się wybiłeś na świat polityki, bo ona sama wychowywała dzieci? Zapomniałeś, jak z rodzinką chodziłeś ładnie ubrany do kościółka, a wcześniej składałeś w obliczu Boga przysięgę, że nie opuścisz żony aż do śmierci... (A fe Kaziu)

Czepiacie się!!! Chłop ma swoje życie i nic wam do tego!!! Widocznie coś się w tym związku wypaliło i nie było sensu tego kontynuować. Każdemu może się przydarzyć. (duchu 81)

Falstart Kazia. Kaziu jeszcze nie wybory .. hamuj (kasa)

Pani Tereso, pani syn naprawdę zgłupiał na stare lata!!! Chyba ta polityka uderzyła mu do głowy!!! Współczuję Pani. (rówieśnik Kazimiarza)

I to go niby usprawiedliwia, że żona wiedziała? Zwyczajny łobuz z Marcinkiewicza. (sylwia)

Kaziu zawsze byłeś pacynka. (Goldman Boy)

Młoda kobieta żyjąca z żonatym facetem? Faktycznie chodząca moralność. Życzę panu Marcinkiewiczowi aby za kilka miesięcy nie obudził się z ręką w nocniku, jak panienka pokaże, jakie ma zasady- przy innym, bardziej znanym lub zamożnym starszym panu. Kiedyś wydawało mi się, że pan też posada jakieś zasady i wartości. Szkoda, że tak nie jest! (x)

To ten z ZCHN. A ja go miałem za porządnego człowieka. Na stare lata zgłupiał. (wiech)

Kaziu ... Twój czas się skończył, jesteś CIENIAS. (outlaw)

95% osób pracujących za granicą, których rodziny zostały w kraju zdradzają swoich partnerów. (Bogusław Filc)

A gdzie wartości chrześcijańskie z PiS? (katolik)

KAZIK, myślałem, że ty jesteś normalny, a ty olewasz rodzinę. Tak jak olałeś partię, która cię wypromowała. Uważaj, bo tacy ludzie kończą na bruku. (Torontończyk)

To jego życie. Jak nie mogli się z żoną dogadać, to po co się szarpać przez resztę życia. (pp)

A jeszcze niedawno było: "Dla tego wielkiego polityka rodzina zawsze była wartością nadrzędną, o czym świadczą jego słowa: ' Z perspektywy czasu i doświadczeń jeszcze bardziej przekonuje się, że rodzina jest najważniejsza.' Choć życiorys Marcinkiewicza jest bardzo bogaty, zawsze znajdował czas dla swojej rodziny. Kazimierz Marcinkiewicz jest bardzo dumny ze swojej rodziny i czwórki dzieci. Dla Marcinkiewicza najważniejsza jest atmosfera i klimat domu rodzinnego." To cytat ze strony przedstawiającej go jako kandydata na przyszłego prezydenta. To ja już wolę Kwaśniewskiego. (i tyle)

Marcinkiewicz starał się przedstawić siebie jako wzór. Cóż, trochę się ośmieszył. (ikar1)

Kaziowi sodówka do głowy- najpierw był w ZCHN, potem w PiS, dziś Tuskowi włazi w tyłek. I żonce powiedział przy opłatku, że się rozwodzi. Żenada. No i jeszcze leci z tym do tabloidów.

Marcinkiewicz jest żałosny. (Szlachcianka)

Stary piernik. (antypiernikarz)

Na miejscu jego syna Maćka, to bym chyba go sprał. (tez syn)

Całkiem pajacowi odbiło. (Lutek)

Poprzewracał mu się świat wartości. (Rysia)

Stary dureń!! (zgryz)

"Miałeś chamie złoty róg..." (M.)

Kaziu, jesteś po prostu zwyklym łajdakiem. (jola)

Kaziu, jakby ta twoja lafirynda miała jakieś zasady, to nie zadawałaby się z żonatym facetem ani rozwodnikiem. (Krecia)

Odkąd przystał do Tuska i PO to skretyniał! (Julia)

VIAGRY BRAKNIE ! Jak nic! (Były robol)

Współczesny Dyzma uwierzył, że jest geniuszem. A naprawdę jest naiwnym cwaniaczkiem. (Normalny)

Fircyk w zalotach i tyle. Na miejscu jego rodziny zerwałbym kontakty z takim palantem. (piter)

Pokazałeś standardy prostego chama. (sarna)

Gargamel postradal zmysly , nawet jego matka to widzi. (robson)

Od samego początku zachowywał się jak nastolatek. (ewad)

Na takie doświadczenia, jak poznanie "świata", miałeś Premierze czas szkoły średniej i studiów. (analizator)

Żałosny dziadek myśli, że się odmłodzi, he he :) Ale panna też jest niezła. Pewnie myśli, że go kochaaaaaa :) Ciekawe, kiedy wróci do małżonki, bo stwierdzi, że nieoszlifowany diamencik okazał się żużlem. (buba)

Jakim cudem jakiejś dziewczynie spodobała się ta podtatusiała klucha? Kasa i władza to najważniejszy atut dla młodych dziewuch? (aki ross)

Kryzys wieku. Niech robi, co chce - będzie kiedys żałował. (marko)

ZAPRASZAMY DO DYSKUSJI.