Kurski: Nie damy się nabrać na sztuczki Tuska
PR-wcy PO myśleli, myśleli i wymyślili, że jak przyjedzie Tusk, to wszystkie media skoncentrują się na tym przemówieniu, a może przede wszystkim na sprowokowaniu delegatów PiS. Nic z tych rzeczy - nie sadzę, byśmy dali się nabrać na rozpaczliwe sztuczki PR-owców Tuska - mówi DZIENNIKOWI poseł PiS, Jacek Kurski.
- Palikot przeszkadza Tuskowi
- Kongres PiS - PR czy prawdziwe wydarzenie?
- Kongres PiS bez kawioru i orkiestry
- Kaczyński woli obejrzeć mecz sam
- PiS do Tuska: Zapraszamy, ale nie teraz!
- Kurski: Będę się starał nikogo nie obrażać
- PiS nie chce Tuska na kongresie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To rozpaczliwa próba zepsucia święta Prawu i Sprawiedliwości. Jednak tego się już zrobić nie da, bo nasza maszyna polityczna jest już bardzo rozpędzona i trudno ją zatrzymać.
Donald Tusk wie, że kongres będzie dla PiS punktem odbicia się wysoko do góry, bo odpowiada na zapotrzebowanie Polaków: na program, na wiarygodne przywództwo, ma też konkretną odpowiedź na kryzys gospodarczy, który pod rządami Platformy przybiera coraz groźniejsze rozmiary.
Jednocześnie symetryczna oferta Platformy jest żenująca i ma twarz Palikota, albo kompletnie nieporadnych ministrów w rodzaju Jacka Rostowskiego. Stąd od paru dni PR-wcy PO myśleli, myśleli i wymyślili, że jak przyjedzie Tusk, to wszystkie media skoncentrują się na tym przemówieniu, a może przede wszystkim na sprowokowaniu delegatów PiS do tupania, gwizdania czy budzenia. Nic z tych rzeczy - nie sadzę, byśmy dali się nabrać na rozpaczliwe sztuczki. PR-owców Tuska. Mogę to skwitować jednym zdaniem: za mało, za późno za głupio.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!