Obstawiamy wynik? Nie jest to łatwe przy założeniu, że oboje uczestnicy programu wystąpią w dobrej formie. Jeśli Kaczyński nie będzie taki jak w debacie z Donaldem Tuskiem, a Monika Olejnik nie popadnie w rutynę, to zobaczymy ciekawy mecz. Ona z pewnością obejrzała porażkę Lisa. Zapewne nie popełni jego błędów.

Kaczyński może natomiast być zbyt pewny siebie po tamtym zwycięstwie. Wtedy przegra. Olejnik z kolei parokrotnie próbowała pokazać, że nie jest tak anty PiS-owska jak ją malują. Wtedy była mniej zadziorna, bardziej defensywna - i tym może przegrać.

Oboje znają się z dawien dawna. Ich relacji nie można określić jednoznacznie jako złych. Była to raczej sinusoida - czy teraz jest to dół czy górka? Może Kaczyński znów powie, że w nim jest "samo dobro". W końcu powiedział to wywiadzie Moniki Olejnik (i Agnieszki Kublik). Zdaje się, że on wtedy żartował, ale niezła wybuchła wtedy awantura o jego słowa.