Lepper: Wracamy do Sejmu
My nie musimy wracać, my jesteśmy w polityce - komentuje w rozmowie z DZIENNIKIEM zapowiedź LPR powrotu do politycznej gry szef Samoobrony Andrzej Lepper. I ostrzega: - Ja jestem w terenie trzy, cztery dni w tygodniu. Po następnych wyborach wracamy do Sejmu.
- Lepper prawomocnie skazany
- Andrzej Lepper jest skończony
- Samoobrona chce do europarlamentu
- Lepper straszy blokadami w całej Polsce
- LPR przekroczyła w sondażu wyborczy próg
- LPR: Wracamy do polityki!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
LPR ogłosiła, że wraca do polityki. Samoobrona nie musi, bo nigdy z polityki nie wypadła. Nigdy nie podjęliśmy decyzji o zakończeniu działalności. Jesteśmy w polityce jako opozycyjna partia pozaparlamentarna. Wyborcy, którzy odeszli od nas do PiS już wracają. Zrozumieli bowiem, że odpowiedzialność za rozpad poprzedniej koalicji ponoszą panowie Kaczyński, Lipiński, Ziobro i Kamiński.
Pięcioprocentowy wynik LPR w sondażach nie robi na nas wrażenia, bo mieliśmy już ostatnio siedem procent poparcia. Nawet pani Paradowska pisała w "Polityce", że Samoobronie rośnie. Jestem przekonany, że w naszym parlamencie będziemy już po najbliższych wyborach. Blokad w tym celu organizować nie będziemy, bo i bez tego jest wielki kryzys. I nie pozwolimy, żeby nas obciążano winą za to, że go zwiększamy. My wiemy, co robić. Jestem trzy, cztery razy w tygodniu w terenie wśród ludzi. Są kamery i dziennikarze. Lokalne media to pokazują. W centralnych dobrze nie jest ale to nas nie załamie.
A co z Europarlamentem? Na pewno nie ma możliwości, byśmy startowali z LPR. Idziemy samodzielnie i zobaczymy jeszcze jaki będzie wynik. Myślę, że próg wyborczy uda nam się przekroczyć.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!