Dziennik.plOpinie

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Sherlock na tropie

2009-03-03 | Ostatnia aktualizacja: 21:29 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jan Wróbel: Sherlock na tropie

Jan Wróbel: Sherlock na tropie Fot. Michal Kolyga / Inne

Słynny detektyw przyjmuje polskich polityków i pomaga im znaleźć tych, przez których złoty leci na łeb na szyję. Rozmowę polskiej delegacji z Sherlockiem Holmesem relacjonuje Jan Wróbel.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W tym roku mija 150. rocznica urodzin Arthura Conan Doyle’a, twórcy nieśmiertelnej postaci Sherlocka Holmesa. Na zdrowie!

– Good morning, jesteśmy...

– Oczywiście politykami z Polski.

– Niesamowite. Skąd...

– Gdy mam przed sobą 9-osobową delegację, w której tylko dwie osoby znają angielski, wszyscy są ubrani w drogie garnitury, lecz kieszenie wypchali darmowymi orzeszkami z samolotu, i której 40 minut zajmuje ustalenie kolejności siadania na krzesłach, to sprawa staje się oczywista.

Polacy zaproponowali detektywowi intratne zadanie „najwyższej wagi”:

– Znaleźć tych, przez których złoty leci na łeb na szyję.

Holmes zatopił się w kłębach dymu. Po kilku minutach radosnym głosem obwieścił: – Elementarne! Winni są Żydzi.

Zawrzało. Okrzyki „Jezus, Maria!” mieszały się z gromkim „Zawsze tak mówiłem!”. Ten i ów sięgnął już po komórkę, gdy znienacka rozległ się lodowaty głos detektywa:

– Tylko żartowałem.

Jan Wróbel
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«