Kutz: Rezygnacja Steinbach to socjotechnika
"Rezygnacja z udziału Eriki Steinbach w radzie fundacji, która ma upamiętnić wypędzenie Niemców, niczego nie zmienia. Pozostawia wszystko po staremu i jest tylko zabiegiem socjotechnicznym" - ocenia Kazimierz Kutz, poseł PO. "Szefowa wypędzonych została jedynie wycofana z pierwszego planu, ale działacze jej organizacji i tak będą robić to, co uważają za stosowne" - mówi.
- Bitwa o Steinbach: Prowadzą Niemcy
- Przyjdzie nowa Erika Steinbach
- Politycy oceniają Tuska po klęsce Steinbach
- Szef Bundestagu atakuje Bartoszewskiego
- Bitwa ze Steinbach wygrana
- Prezes PiS: Rząd zbyt uległy wobec Niemiec
- Bartoszewski: Niemcy dotrzymały słowa
- Steinbach: Mogę wrócić w każdej chwili
- "Można powiedzieć, że Tusk nas oszukuje"
- Niesiołowski: PiS ma swoją Steinbach
- Kowal: Tusk popełnił błąd
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To, co obecnie obserwujemy, a więc rezygnację z udziału Eriki Steinbach w radzie fundacji, która ma upamiętnić wypędzenie Niemców po II wojnie światowej, właściwie niczego nie zmienia.
>>>"Polska Steinbach": przyjdzie jeszcze nowa Erika
Pozostawia wszystko po staremu i jest tylko zabiegiem socjotechnicznym. Szefowa wypędzonych została jedynie wycofana z pierwszego planu i chodzi o to, by publicznie przestała być przedmiotem sporu, ale działacze jej organizacji i tak będą robić to, co uważają za stosowne. Mają zresztą do tego prawo, tak jak Polacy mają własne organizacje skupiające kresowiaków. Chodzi jednak o to, by nie miało to aspektu politycznego i nie podważało wszystkich układów historycznych, które - w moim odczuciu - zostały definitywnie zamknięte i rozwiązane.
>>>Cezary Michalski: bitwa o Steinbach wygrana
Cała sprawa z Eriką Steinbach i Związkiem Wypędzonych jest w Polsce jednak stanowczo rozdmuchana. Wiemy przecież, że wypędzonych, jak i ich potomków są w Niemczech całe miliony, więc trudno dziwić im się, że skupiają się w organizacjach i pielęgnują pamięć o swych korzeniach i małych ojczyznach, które opuścili. Z drugiej strony Steinbach wykazała się agresywnością wobec Polski, uruchamiając i próbując eksploatować tkwiące w Polakach stare pokłady antyniemieckich kompleksów i uprzedzeń.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!