Dziennik.plOpinie

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Religa nie bał się, że polityka brudzi

2009-03-09 | Ostatnia aktualizacja: 21:53 | Komentarze: 0 | skomentuj
Wróbel na śniadanie: Religa to polityk przyzwoity

Wróbel na śniadanie: Religa to polityk przyzwoity Fot. Michal Kolyga / Inne

Od rana słyszę i czytam, że Zbigniew Religa "nie był właściwie politykiem", był "przede wszystkim lekarzem, nie politykiem", był "w zasadzie społecznikiem, nie politykiem"... Wszystkie te wypowiedzi, padające często z ust samych polityków, wypływają z dobrej intencji: podkreślania szacunku dla Profesora. "Polityk" to przecież ktoś niegodny wielkiego szacunku, przedstawiciel profesji moralnie niejednoznacznej.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niezgoda! Po pierwsze, odmawianie miana "polityka" człowiekowi, który przez lata aktywnie brał udział w pracach kolejnych partii politycznych i w kamapniach wyborczych jest najzwyczajniej w świecie nieprawdziwe. Po drugie, takie umniejszanie wagi zaangażowania politycznego, umniejsza dorobek profesora Religi.

On właśnie, wiedząc, jaka polityka jest, stał się jej częścią, bo najzupełniej słusznie założył, że równiez ludzie przyzwoici zajmują sie praca partyjną i polityczną. Po trzecie, "polityka" nie jest bardziej brudna, niż wiele innych dziedzin życia, sam kontakt z nią nie wystawia człowiekowi złego swiadectwa.

To wspaniale, że ludzie stanowiący autorytet w jakies dziedzinie naukowej czy zawodowej biorą się do polityki. Decyzja o politycznym zaangażowaniu była jedną z lepszych decyzji życiowych Zbigniewa Religi, a nie niestosownością, której znaczenie trzeba - w obronie pamięci o Nim - minimalizować.

Jan Wróbel
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«