Dziennik.plOpinie

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Wróbel na śniadanie: Wpadka Bartoszewskiego

2009-03-17 | Ostatnia aktualizacja: 22:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
Wróbel na śniadanie: Wpadka Bartoszewskiego

Wróbel na śniadanie: Wpadka Bartoszewskiego Fot. Michal Kolyga / Inne

W niemieckiej prasie pojawiły się wyrazy solidarności z korespondentem Thomasem Urbanem. I co gorsza, Niemcy maja tym razem rację. Urban wsławił się aktywnym krytykowaniem Polaków za niedocenianie zasług Eryki Steinbach i zasłużył sobie na zdecydowaną reakcję strony polskiej.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niestety, w ten spór wdał się z delikatnością słonia w składziku porcelany Władysław Bartoszewski ("Urban zachował się wobec mnie, jak świnia"). I mamy - z przeproszeniem - przechlapane, bo daliśmy powód do obrony dziennikarza przed... polskim rządem. I spór z Thomasem stał się sporem o wolność prasy.

Bo Bartoszewski, drodzy Państwo, jest dla Niemców członkiem polskiego rządu. W Polsce funkcjonuje on na prawach ponad politycznego autorytetu, a za Odrą po prostu patrzą w papiery i wodzą - członek polskiego rządu. No, a członek polskiego rządu, który nazywa niemieckiego dziennikarza świnią, to naprawdę atak na wolną prasę.

Szkoda, że Bartoszewski nie umie oddzielić Bartoszewskiego rządowego od Bartoszewskiego prywatnego. W ogóle szkoda, że mamy takich polityków, a nie innych.

Jan Wróbel
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«