Lipiński: Panią prezydent poniosło
Proponuję, by pani Gronkiewicz-Waltz najpierw poczekała na dobry skutek profesjonalizmu swoich pracowników, a dopiero po tym dawała im nagrody. Odwrotna kolejność jest po prostu niedopuszczalna. Panią prezydent po prostu poniosło - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Lipiński.
- Pani Hanna ma gest
- Gronkiewicz-Waltz daje miliony urzędnikom
- Gronkiewicz-Waltz: Muszę dobrze płacić
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mam propozycję dla prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz na lepsze spożytkowanie pieniędzy, które przeznaczyła na nagrody dla swoich urzędników. W Warszawie przydałoby się postawić na profesjonalną organizację ruchu drogowego. Bo to, z czym od lat mamy do czynienia, jest z ich strony kpiną.
Poziom dezorganizacji ruchu i trudności z parkowaniem w stolicy są więcej niż skandaliczne. W tym świetle pieniądze wydane na urzędników nie odpowiadają zdrowemu rozsądkowi. Od lat przecież borykamy się ciągle z tymi samymi problemami. I obawiam się, że potrzebna byłaby jakaś społeczna akcja protestacyjna w tej sprawie uświadamiająca tak sowicie wynagradzanym pracownikom, jakie są priorytety. Zwłaszcza gdy wszędzie się mówi o kryzysie i oszczędnościach. W Warszawie są ogromne potrzeby, które na co dzień dotykają każdego z nas. Ale na to podobno brakuje funduszy.
Proponuję, by pani Gronkiewicz- Waltz najpierw poczekała na dobry skutek profesjonalizmu swoich pracowników, a dopiero po tym dawała im nagrody. Odwrotna kolejność jest po prostu niedopuszczalna. Panią prezydent po prostu poniosło.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!