Lepper: Mojzesowicz jest karierowiczem
Dla Wojciecha Mojzesowicza jest obojętne to, w jakiej jest partii. Nie interesuje go program, bo nie jest ideowcem - twierdzi Andrzej Lepper, jego dawny kolega z Samoobrony. W ten sposób komentuje odejście Wojciecha Mojzesowicza z PiS i rozłam w partii Jarosława Kaczyńskiego.
- Awantury w PiS tuż przed eurowyborami
- Wieś postawiła się PiS i chce do Brukseli
- W PiS wrze. Kolejni chcą odchodzić
- Mojzesowicz rzuci PiS dla Ujazdowskiego
- Mojzesowicz rzucił legitymację PiS
- Czarnecki nie płacze po Mojzesowiczu
- Mojzesowicz ma nosa. Wie, kiedy uciekać
- Poseł PiS: Kaczyński łamie obietnice
- Jarosław Kaczyński odrzuca ultimatum
- Poseł PiS stawia ultimatum Kaczyńskiemu
- Cymański: Nie obraziłem się na Wojtka
- "My, jako Samoobrona, mamy kilka spraw"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wojciech Mojzesowicz zaliczył już wiele partii. Najpierw był w ZSL, potem w "Solidarności", PSL, później w Samoobronie, znowu w PSL, przez moment przymilał się do LPR (choć członkiem Ligi nie był), teraz był PiS.
To człowiek, który nie ma żadnej idei. Dla niego liczy się kariera. Teraz na pewno przymili się do jakiejś następnej partii. Z początku będzie zaprzeczał, że gdzieś wstąpi. Ale już wiemy, że w grę wchodzi Polska XXI. A może będzie to SD, a może wróci do PSL? Zobaczymy.
>>>Mojzesowicz rzucił legitymacją PiS
Choć muszę jednocześnie przyznać, że zdecydowanie miał rację, sprzeciwiając się umieszczeniu na liście wyborczej w jego województwie spadochroniarza spoza regionu [Ryszarda Czarneckiego - red.].
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!