Wałęsa się nie skompromitował
Lech Wałęsa uważa, że Libertas reprezentuje wartości konserwatywne, których on jest zwolennikiem - twierdzi Arkadiusz Rybicki, poseł PO. Były prezydent przyjął zaproszenie do eurosceptycznej partii Libertas i wziął udział w jej kongresie w Rzymie.
- "Ojciec Rydzyk to biznesmen, nie prorok"
- Premier jednym głosem z Palikotem
- Senator ze Szczecina zmienił PO na Libertas
- Wałęsa: Spoko, poradzę sobie
- Wierzejski: To PiS mógł wyzywać Wałęsę
- Czarnecki: Wałęsa kasuje niezłe honoraria
- Do Ganleya pojechał Wałęsa czy Bolek?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wałęsa nie chce być przypisany do żadnej formacji. Sympatyzuje z Platformą, nie lubi PiS-u, ale z drugiej strony stać go na to by pojechać na zjazd Libertas. Może sobie pozwolić na taką wolność. Uważa, że ta partia reprezentuje wartości konserwatywne, których on ogólnie jest zwolennikiem. Widocznie Lech Wałęsa sądzi, że w innych partiach jest za mało tego pierwiastka. Już nie chcę mówić o tym, że być może ktoś mu to sprzedał w bardzo eleganckim opakowaniu. Lech Wałęsa nie chce być przypisany do jednego nurtu politycznego. Chce pokazać, że w różnych ugrupowaniach widzi wartości pozytywne w tym przypadku konserwatyzm partii Libertas mu jakoś tam odpowiada.
Udział w zjeździe Libertas nie kompromituje Wałęsy. On jest człowiekiem, który nie boi się radykalnych opinii i zachowań kontrowersyjnych, więc mu to nie zaszkodzi. Wiadomo, że nie będzie orędownikiem Libertas tylko powie swoje na zjeżdzie i pójdzie.
Wałęsa jest człowiekiem, który myśli w kategoriach globalnych, europejskich i nie przejmuje się tymi podziałami tak jak przejmują się nimi politycy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!