Dziennik.plOpinie

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Mniej PiS-u, więcej cukru!

2009-05-07 | Ostatnia aktualizacja: 00:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Z ogromną radością powitałem wielki banner PiS-u obiecujący "Więcej dla Polski". Ja się generalnie zgadzam, bo zawsze chcę więcej, choć, tak na wszelki wypadek, nie z podejrzliwości wcale, chciałbym spytać: więcej czego? - pyta i odpowiada Robert Mazurek

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zdrowy rozsądek podpowiadałby, że więcej tego, w czym jesteśmy dobrzy. Tak jak po Arabach nie spodziewamy się medali na mistrzostwach świata w bojerach, po Eskimosach bogatej w przyprawy kuchni, a po naszej reprezentacji w piłce nożnej zwycięstwa nad Niemcami, tak też po partiach politycznych spodziewać się winniśmy tylko tego, w czym są najlepsze. I w kilku przypadkach sprawa jest jasna. Od PSL normalny człowiek oczekuje, że załatwi swoim szwagrom robotę, od SLD, że będzie broniło esbeków, od Platformy Obywatelskiej cudów na kiju i drugiej Irlandii, ale czego można spodziewać się po Prawie i Sprawiedliwości, zwłaszcza w kontekście wyborów do Parlamentu Europejskiego?

Więcej Ziobry? Rozumiem, że oni tam w Brukseli są nudni śmiertelnie, więc człowiek o ego rozbuchanym do rozmiarów ego Radosława Sikorskiego mógłby być dla nich pewną rozrywką, mógłby im urządzić kilka konferencji prasowych, na których mógłby popisywać się swą legendarną angielszczyzną i nie mniej legendarną grzywką, ale w końcu co my z tego będziemy mieli? Hasło wszak głosi „Więcej dla Polski”, a nie na przykład „Jaja dla Brukseli”.

Więcej Gabriela Janowskiego i cukru polskiego? Temat to niebezpieczny, bo pan Gabriel to człek tyleż zasłużony i sympatyczny, co, hm, dość szczególny. Mógłby dostarczyć eurokratom jeszcze więcej rozrywki niż cokolwiek czerstwawy Ziobro, ale znów – co nam to da? Że będzie o nasz cukier walczył? A jak ktoś nie słodzi?

Więcej Michała Kamińskiego? To chyba niemożliwe, jego już jest na tyle sporo, iż na naszym skromnym dwudziestojednocalowym telewizorze nie zawsze możemy podziwiać go w pełnej krasie. Listę można wydłużać – więcej Kurskiego, więcej Jakubiak czy Mularczyka? Ale i te pytania są ułomne, bo ich ma być właśnie mniej - wszak po to chcemy ich wyeksportować, nieprawdaż?

Ach, to może o to chodzi? Rodzi się więc podejrzenie, że Polska zyska więcej wtedy, jeśli polityków PiS będzie w niej mniej. Pogląd ten podziela dziś większość Polaków, ale nie jestem pewien, czy o to właśnie autorom hasła chodziło. Jeśli jednak tak, to gratuluję szczerości.

Robert Mazurek
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«