Dziennik.plOpinie

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Wypalanie żelazem według Tuska

2009-05-31 | Ostatnia aktualizacja: 01:00 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jachowicz: Wypalanie żelazem według Tuska

Jachowicz: Wypalanie żelazem według Tuska Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

"Nieprawidłowości będą wypalane żelazem" - zapewnia premier Tusk, komentując sprawę Palikota. Słyszałem to już trzy lata temu, gdy pisałem o wyprowadzaniu pieniędzy z kasy sztabu wyborczego PO przez Marcina Rosoła - przypomina Jerzy Jachowicz. Potem Rosół został dyrektorem w Agencji Rozwoju Mazowsza. Dziś doradza ministrowi Mirosławowi Drzewieckiemu.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nieprawidłowości będą wypalane żelazem" - zapewnia Donald Tusk, komentując sprawę niejasnych finansów Janusza Palikota, swego asa w rękawie, używanego do niewybrednych ataków na przeciwników politycznych.

>>> Pieniądze Palikota z cypryjskiej skrzynki

Piękne to słowa. Jakiż szlachetny mąż je wypowiada? - chciałoby się zapytać. Budująca obietnica. Mówi o niezłomnej woli walki jej autora z nieuczciwością i wszelkim złem.

Ale zaraz, zaraz. Już kiedyś ją słyszałem z ust premiera. Chwilunia. Niech pomyślę. Kiedy to było? Niecałe trzy lata temu.

W jednym z tekstów latem 2006 r. opisałem proceder lewego wyprowadzania pieniędzy z kasy sztabu wyborczego PO przez Marcina Rosoła, ówczesnego dyrektora biura parlamentarnego PO. Tekst miał znamienny tytuł: "Dojenie Platformy". Wszyscy święci w PO, w tym właśnie Donald Tusk, grzmieli podobnie jak dziś. Będziemy dokładnie badać. Nie dopuścimy! Wypalimy! - krzyczano.

>>> Tusk o Palikocie: Nie ma świętych krów

Dla świętego spokoju - albo jak kto woli - dla pozoru zwolniono Rosoła ze stanowiska dyrektora w parlamencie. Ale na posiedzeniach kierownictwa klubu parlamentarnego PO wręcz zakazano w jakiejkolwiek postaci wracać do trefnej sprawy. Zaś zaraz po zwycięskich wyborach jego partyjni zwierzchnicy załatwili Rosołowi miejsce w zależnej od PO Agencji Rozwoju Mazowsza. Na stanowisku dyrektora. Żeby jakoś pupilowi Grzegorza Schetyny i Donalda Tuska osłodzić doznane krzywdy.

Szybko wytarto z partyjnych kronik PO finansowe machlojki Rosoła i od jesieni 2008 roku pełni on funkcję doradcy ministra sportu Mirosława Drzewieckiego.

Więc o jakim wypalaniu my mówimy...

Jerzy Jachowicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«