Ziobro z Dornem wywołają bunt
Spodziewam się najpóźniej po przegranych wyborach prezydenckich przez Lecha Kaczyńskiego próby przejęcia władzy w PiS. Ziobro razem z Dornem wywołają bunt, bo niezadowolonych w partii jest coraz więcej - mówi DZIENNIKOWI Sławomir Nitras z PO
- Egzekucja odroczona. SLD łapie oddech
- Niech Kaczyński nas też zaatakuje!
- "Dorn próbuje z zewnątrz reformować PiS"
- Dorn wyleczył się jedząc sushi?
- Dwaj wielcy rywale z PiS pojednali się
- Ziobro bije w sondażu Kaczyńskiego
- Ziobro: Nie chcę być prezydentem
- Dorn o Kaczyńskim: Sułtan i jego eunuchy
- "Kaczyński, najstraszniejszy ze strasznych"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W PiS trwa teraz walka o władzę. Myślę, że Ludwik Dorn wychodząc z partii wcale nie chciał z niej wychodzić na dobre. Ma poczucie, że powinien być w środku wydarzeń. Podobnie, Zbigniew Ziobro również nie chce wychodzić z PiS. Nic więc dziwnego, że zaraz po tym jak ośmielił się dokonać krytyki PiS szybko się z niej wycofał i karnie wrócił w łaski prezesa.
Spodziewam się najpóźniej po przegranych wyborach prezydenckich przez Lecha Kaczyńskiego próby przejęcia władzy w PiS. Ziobro razem z Dornem wywołają bunt, bo niezadowolonych w partii jest coraz więcej. Nic dziwnego, że ostatnio potajemnie się spotykają. Zresztą to nie jedyne spiskowe rozmowy jakie z posłami PiS prowadzi trzeci bliźniak. Zważmy na bardzo charakterystyczną wypowiedź pani poseł Masłowskiej, która chciała wyjść z PiS i zdradziła, że dzwonił do niej Ludwik Dorn i prosił, żeby nie wychodziła. Raczej chodzi tu o to, żeby w partii zostali niezadowoleni z niepodzielnych rządów prezesa PiS i stoczyli bój o władzę. Chodzi o przejęcie władzy od środka.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!