Hołda: Wierzę w wersję samobójstwa
Komisja śledcza jest niepotrzebna. Takie śmierci u osadzonych się zdarzają. Zwłaszcza, jeśli współsprawcy już wcześniej targnęli się na swoje życie - mówi Zbigniew Hołda, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
- Samobójstwo więźnia. Ktoś zaciera ślady?
- Czy mordercę zmuszono do samobójstwa?
- Morderca się powiesił. Ktoś o to zadbał?
- Nie żyje profesor Zbigniew Hołda
- "Polskie służby więziennictwa są chore"
- Samobójstwo Pazika: wszystko na jedną kartę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie jestem specjalistą od samobójstw, ale seria śmierci trzech sprawców zabójstwa Krzysztofa Olewnika wygląda mi raczej na powielanie wzoru zachowania, a nie udział jakichś osób trzecich. Wszystko oczywiście należałoby dogłębnie zbadać - jakie były warunki w więzieniu, jakie relacje ze współwięźniami - ale najbardziej prawdopodobne wydaje mi się samobójstwo "inspirowane" samobójstwami współwinnych. Dlatego nie uważam za wskazane powoływanie komisji śledczej w tej sprawie. Trzeba sobie wyobrazić psychiczny ciężar, jakim jest perspektywa kilkudziesięciu lat w zamknięciu. Wydaje się, że w tym przypadku decydująca była konstrukcja psychiczna skazanego.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!