Partacze państwa
Niechlujstwo dla administracji państwowej jest tym, czym piernik dla Torunia. I rzecz niewarta byłaby komentarza. Dotyczy jednak śmierci prezydenta i największej rozróby politycznej w demokratycznej Polsce. Komisja śledcza w sprawie katastrofy smoleńskiej powołana została na podstawie rozporządzenia, które wychodzi poza ramy właściwej mu ustawy. Intencje mogły być jak najlepsze, ale defekt prawny otwiera kolejny krąg spekulacji - pisze Tomasz Wróblewski.
- "Nie ten styl, nie ten język, nie ta rola"
- "Wszystkie kłamstwa na temat Lizbony"
- Nie bądźmy bezwzględni dla Rakowskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dla dodania sprawie rangi uznano, że premier powinien powołać śledczych. W świadomości społecznej niewiele to zmieniało. Obecność Tuska i tak była wyczuwalna na każdym kroku. Ani skład komisji, ani wynik jej prac od tego nie zależał.
Defekt prawny otwiera natomiast kolejny krąg spekulacji. W lawinie teorii spiskowych paraliżujących debatę publiczną to jeszcze jeden wątek pozwalający kwestionować motywy działania strony rządowej. Gdzieś pomiędzy wyścigami kolumn Tuska i Kaczyńskiego do Smoleńska znajdzie się pytanie, dlaczego ministrowi obrony tak bardzo zależało na przerzuceniu odpowiedzialności na premiera, że zdecydował się podpisać rozporządzenie, które łamało prawo. Czy już coś wiedział? A może zakładał swoją rezygnację? A może to premier z sobie tylko wiadomych powodów chciał mieć pełną kontrolę nad obsadą komisji?
Życie zwykle pisze najbardziej prozaiczne scenariusze. Miało być z przytupem, to było, a jeżeli okazało się niezgodne z ustawą, to tym gorzej dla ustawy. Teraz politycy zainteresowani przeciąganiem awantury mogą zgłosić ustalenia komisji do Trybunału Konstytucyjnego, co da nam kolejne długie miesiące oskarżeń, podważania ustaleń i otwierania nowych niedorzecznych frontów. Przypomina się sławna wypowiedź jeszcze gubernatora Ronalda Reagana do Jimmiego Cartera po nieudanej próbie odbicia zakładników w Iranie: „Czy musiał pan wybrać akurat to miejsce na dowodzenie nam swojego partactwa?”.






























~Andrzej2010-07-19 08:14
"Bylejakość i amatorszczyzna" to niestety cecha nie tylko rządzących, z tym niestety spotykam się na każdym kroku. Ciekawe kiedy ludzie to wreszcie zobaczą?
~kontestator2010-07-19 03:25
Nekompetencję tej ekipy widać na każdym kroku a to z tej przyczyny że nadal mamy Rzeczpospolitą towarzyszy Szmaciaków. Ludzie wykształceni i mądrzy nie mają szans aby gdziekolwiek się przebić, bo nadal obowiązuje system korporacyjny. Albo ktoś należy do określonej kliki i robi karierę a jak nie to choćby zjadł wszystkie rozumy to i tak nie ma szans aby się przebić .
~wściekły2010-07-18 13:48
Frontalny atak na Kaczyńskiego trwa. W skład formacji atakującej wchodzą ci sami którzy wciskali sie do naszych domów przed wyborami i przekonywali nas dlaczego mamy nie głosować na J. K.
I znowu stosują tę samą, wypróbowana metodę, a mianowicie z kazdej strony obracaja każde słowo Kaczyńskiego. Na takich osobników jak Palikot, Niesiołowski i cała rzesza innych opluwaczy nie zwracają uwagi. Język tego zespołu i sposób obrażania głowy państwa nie przeszkadza im, to było wolno. Zostawmy jednak słownictwo, a zajmijmy się sprawami poważniejszymi. Otóż formacja o której piszę, nie zajmuje się szkolnymi błędami ekipy rzadzącej, nie zajmują się katastrofalna sytuacją w wojsku (brak pomysłów i afery), chybionymi nominacjami i brakiem pomocy dla powodzian, wyciszaniem afer z udziałem znakomitości, a rozbierają każde słowo Kaczyńskiego na czworo. W tej chwili ci dyskutanci uwazają że najwazniejsze jest aby uświadomić społeczeństwo co by było gdyby wygrał Kaczyński, lub co dalej będzie z opozycja która na pewno stopnieje bo ci panowie o tym wiedzą na pewno. To że jedna z gazet przewidziała w swoich typach że Kaczyński uzyska o prawie 20% mniej niż faktycznie uzyskał, co to za problem. Teraz problemem jest jak zgnoić Kaczyńskiego i PiS. Społeczeństwo polskie nie ma wazniejszych spraw. Nie tykam katastrofy, bo natychmiast stanę sie zajadłym wrogiem PO i tego pana który teraz rządzi w TVP. Mam tylko jedno pytanie i to nie do tych panów, a do społeczeństwa - czy na pewno, my jako społeczeństwo nie powinniśmy z tym coś zrobić? Wprawdzie jestem już stary i do żadnej partii nie należę, ale byłem w Solidarności i wiem że społeczeństwo jest w stanie sie skonsolidować i przestać utrzymywać ludzi których nie warto utrzymywać.
~moore2010-07-18 11:55
macie panstwo racje z cyrk tuska jest wyrezyserowany przes takich rezyserow kturzy nadaja dramaturgje tym wydarzeniom a sam mowi ze sie nie zmienia to znaczy ze nadal jest cpunem i nikt tego nie widz i nikt go nawet nie pyta czyzby mieli komunistyczne klapki oczach ale za to moze jezdzic na wszystkich mu nieprzychylnych inikt teg nie widzi lubi gladiatorow shreka smolenska pulapke 2 ojciec chrzestny to sa bochaterowie platformy ktura nic nie robi bo tusk jest przeciez leniem wladze zdobyl zlenistwa i poparciem sluzb specjalnych stazi i gru
~ali gator2010-07-17 21:31
edwardzie! masz rację! Nie sposób udowodnić np, że palikot jest normalny
~jasia2010-07-17 21:27
wyPOwiadam (za radą Tuska), obywatelskie POsłuszeństwo dla tzw. "rządu" oraz bliźniaków - Donalda i Bronka...
~edward2010-07-17 20:16
Panie a ja mam pretensje do was dziennikarzy.Stanowicie w Polsce grupe bardzo nierzetelnych komentatorow jednostronnych.Mialem zamiar to uzasadniac ale mi sie odechcialo.
~Zula2010-07-17 16:00
Nie chcę rozlewu krwi, bo nie tędy droga. Ale trzeba zmusić Trybunał, jak nie w Polsce, to w świecie, żeby zajął się wreszcie sprawą odpowiedzialności za Katyń 2.
~fritz2010-07-17 14:54
Dwa punkt. Jeden bardzo dobry, cytat:
Przypomina się sławna wypowiedź jeszcze gubernatora Ronalda Reagana do Jimmiego Cartera po nieudanej próbie odbicia zakładników w Iranie: „Czy musiał pan wybrać akurat to miejsce na dowodzenie nam swojego partactwa?”.
*** To jest pytanie Wroblewskiego do antypolskiego herr Tusk. Wariant, ze to Kilch wmusil herr Tusk na czolo komisji jest oczywistym nonsensem.
Mozliwa odpowiedz herr Tusk do Wroblewskiego: pan zartuje, moje prawdziwe prawdziwe partactwo pojmnie pan w momencie likwidacji Polski jako funkcjonujacego panstwa.. Tylko ze to nie bedzie partactwo, tylko osigniecie mojego cel politycznego. Dla pana powinno to byc maksymalne partactwo.
Punkt 2: Stwierdzenie, ze kolumny Tuska i Kaczyńskiego sciagaly sie do Smoleńska jest paskudne. Jaroslaw Kaczynski jechal do ofiar katastrofy, antypolski herr Tusk do obgadania sprawy z Putinem, jak "sledztwo" poprowadzic.
1
~tuskoid2010-07-17 14:33
Wroblewski.
Dlaczego jestem dyskryminowany nie moge odpowiedziec w sposob regulaminowy niejakiemu " aa bb ", na watku o Naruszewiczu ?!!!
ps.
Dzieki mnie masz jeden wpis wiecej do chaltury, ktora nas rzczysz, a ktora malo kto raczy skomentowac.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!