Błaszczak: To żyrandolowa prezydentura
PiS nie ma złudzeń - prezydentura Bronisława Komorowskiego to okres fatalny dla Polski. Według szefa klubu, Mariusza Błaszczaka, głowa państwa interesuje się tylko uroczystościami.
- Rozłam w PiS. Kolejny poseł odchodzi
- W PiS szykują gilotynę. Czyja głowa spadnie?
- PiS znalazł zastępczynię Kluzik-Rostkowskiej
- Co Błaszczak obiecuje Warszawie
- Napieralski: Błędy pokazują niezdarność prezydenta
- Tomczykiewicz: Prezydentura może być spokojna
- Żelichowski: Prezydent nie ośmiesza kraju
- Premier: Prezydent jest jak zbawienie
- Marek Jurek: Bierna prezydentura
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Aktywność prezydenta Komorowskiego skupia się wyłącznie na sprawach ceremonialnych. Prezydent nie zabiera głosu w ważnych sprawach dotyczących chociażby umowy gazowej z Rosją. Nie pamiętam, żeby przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie.
Nie słyszałem stanowiska prezydenta w sprawie zgody premiera Tuska na zmianę Traktatu Lizbońskiego. Prezydent nie jest też aktywny w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. A mógłby i powinien być aktywny, chociażby przez wzgląd na swojego poprzednika.
Prezydent podejmuje też kontrowersyjne decyzje, jeśli chodzi o politykę odznaczeń. Odznacza wyłącznie jedno środowisko, środowisko związane kiedyś z Unią Demokratyczną. Nie dostrzega innych ludzi, którzy byli aktywni w opozycji demokratycznej. Jest to sposób działania zupełnie sprzeczny z tym, co robił śp. Lech Kaczyński, który odznaczał przede wszystkim zapomnianych bohaterów.
Nie dostrzegam pozytywów. Dla mnie prezydentura Bronisława Komorowskiego jest realizacją scenariusza, który nakreślił premier Tusk: prezydentury żyrandolowej. Rzeczywiście tak wygląda ta prezydentura. To źle, bo prezydent jest wybierany w wyborach bezpośrednich. Wbrew pozorom ma dużą władzę. Jeśli prezydent Komorowski nie jest aktywny, z władzy nie korzysta, to znaczy, że pokładane w nim nadzieje zostały niespełnione.
Prezydent może zwoływać Radę Gabinetową. Sprawa zadłużenia kraju, która jest niezwykle ważna i paląca, sprawy społeczne, podnoszenie podatków przez rząd Donalda Tuska - to są sprawy, w których prezydent powinien być aktywny, a prezydent Komorowski aktywny nie jest.
Prezydent chce być aktywny w sferze kreowania polityki partyjnej. Zwracam uwagę chociażby na to, że jeden z jego ministrów wciąż jest baronem PO na Pomorzu. To też jest wbrew standardom".
Źródło: PAP






























~bro142010-11-16 17:14
Tfu panie Błaszczak.
~wojt2010-11-15 19:39
Błaszczak a co zrobił super Lech w czasie rządów Marcinkiewicza i braciszka? Nabawił sie marskości wątroby jakby podsumował Palikot.
~Stif2010-11-15 15:15
Błaszczak...ty pis-dzielczy ćwierć-mózgu... - Jednojajowcy...Bronkowi do pięt nie dorastają...Ale czego można oczekiwać od Prezesowskiej LI-ZI-DU-PY...która jest jedynie USTAMI PREZESA...
~Drzazga 1012010-11-14 10:32
O Matko P. Błaszczak, I BARDZO DOBRZE, że Pan Prezydent zajmuje się DUPERELAMI, a nie włącza się do bieżącej POLITYKI, która jest DOMENĄ RZĄDU ! Na tym polega rola Głowy Państwa, której przez całą swoją niedokończoną kadencję nie ROZUMIAŁ śp. Lech, tylko wszędzie się wcinał, jak koszula między póldupki. A sprawy, które należały do Niego, jak nominacje, przyjęcia ambasadorów, podpisywanie traktatów itp. odkładał "ad calendas Graecas". Hej !-
~student2010-11-13 20:27
smutna twarz jego przyprawia mnie o mdlosci tuba rydza
~`````kasienka``asienka````2010-11-13 18:54
heh plaszcak przypomnij sobie lecha kalksteina, a to po malupkach a to brzuch go nagle bolal, ale jak oglosil zalobe a potem tanczyl to bylo dobrze, to dopiero byla prezydentura zyrandola
~robnad2010-11-13 12:07
co w tym dziwnego ,że prymitywne lemingi tak bronią Komoruskiego?
poziom intelektu ten sam a i pochodzenie podobne.
~Delikat2010-11-13 11:31
Re: tet2010-11-13 01:19
Jes'li sié ktos' powołuje na POLSKÁ KONSTYTUCJÉ i cokolwiek kuma do czego ona jest potrzebna to doskonale wie ze pan gajowy nie jest zadnym Prezydentem, max rezydentem. Art 131 Konstytucji wyraz'nie okres'la, iz gajowy Komorowski, jest tylko uzurpatorem. Tylko PO.eban'cy , lodziarze, i wszelkiego rodzaju przestépcy oraz chorzy umysłowo, traktujá go za swego prezydenta.
~west2010-11-13 09:27
Luuudzie1 Dajcie czopkowi spokoj.
Znecanie sie nad bidulem umyslowym to sadyzm.
Prezes mu kazal wydalic, to wydalil.
Przecie on tak nie od siebie tylko od prezesa.
~rentner w Europie2010-11-13 07:41
Panie Plaszczak (dla mnie zawsze bedzie pan takim) uporzadkuj swoje mysli, a nigdy juz nie znajdziesz zadnej interesujacej. jestes miernota doskonalosci!!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!