Euro poprawia samopoczucie
Profesor Zygmunt Freud swoimi 20 cygarami dziennie wykańczał najbliższe otoczenie. W tym złośliwego studenta, któremu raz wyrwało się pytanie - a jakie ukryte znaczenie może mieć palenie cygara? Czasem, mój drogi - odpowiedział Freud - palenie cygara może być tylko paleniem cygara - pisze szef "DGP" Tomasz Wróblewski.
- Rostowski: Przewidzieliśmy ten kryzys
- Kryzys grozi Polsce, a minister urlopu nie przerwał
- Szefowie amerykańskich banków stracili fortunę
- Agencja ratingowa ocenia Polskę. Nie uwierzysz jak
- Rostowski uratuje złotego. Nie zgadniesz jak
- Giełda skacze jak kauczukowa piłeczka
- Polskę czeka gigantyczny kryzys, a rząd nic nie robi
- Największe wpadki agencji ratingowych
- Niemcy chcą rządzić Europą. Oto ich tajny plan
- Chiny ostro krytykują Europę i Stany
- Brazylia pokazuje, jak walczyć z kryzysem
- Firma bogatsza niż państwo
- Niepewność wisi w powietrzu
- Politycy hojniejsi dla bogatszych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
I czasem kryzys strefy euro może być tylko kryzysem. Ale jeżeli dobrze przyjrzymy się wszystkim sygnałom, jak trzymamy to cygaro, w jakich okolicznościach eksponujemy, a w jakich chowamy, to można dopatrzeć się głębszego znaczenia.
To, że żadna z największych partii w Polsce nie przewidziała w swoich planach przyjęcia euro, może być tylko jednym z wielu niechlujstw, jakich pełno w programach wyborczych, a może to jednak ukryta mądrość naszych polityków.
Po wstrząsach giełdowych nie tylko waluty dochodzą do siebie, ale i analitycy. Przyczyn europejskiego tąpnięcia bardziej upatrują teraz w decyzji Europejskiego Banku Centralnego o dodrukowywaniu pieniędzy niż w obniżeniu ratingu Ameryki. Piętnaście bogatych państw strefy euro będzie się składało na złe obligacje czarnej piątki. To przełoży się na kondycję każdego z „państw filantropów”, a z czasem na dobrobyt każdego Europejczyka.
Wspólna waluta, w przeciwieństwie do wspólnej strefy handlu, od początku miała poprawiać samopoczucie elit, a nie życie obywateli. Pół biedy, kiedy koniunktura była dobra. Ale teraz rachunki za portugalskie drogi donikąd, fikcyjne gaje oliwkowe w Grecji, hiszpańskie przywileje obciążają wszystkie państwa niezależnie od tego, jak się gospodarowały. Setki miliardów euro na podtrzymanie projektu, o którym Milton Friedman mówił: „nie ma prawa przetrwać jednego większego deszczu”.
Dopóki Europa nie stanie się jednym finansowym organizmem, z jednym systemem podatkowym, euro skazane jest na wstrząsy. Do tego czasu Polska powinna zawiesić plany wchodzenia do strefy euro. Bezpieczeństwa złotego upatrywać w reformach finansów publicznych, a nie w walucie opartej na czymś tak ulotnym jak dobre chęci innych rządów.































~wiadomośc ogólnodostępna2011-08-13 11:54
Czytaj ze zrozumieniem tekstu-Andrzej z godziny10:49.
Jeszcze raz sobie to przeczytasj ;"Piętnaście bogatych państw strefy euro będzie się składało na złe obligacje czarnej piątki."
Teraz gęba w kubel i sie nie wymądrzaj .
~wiadomość ogólnodostępna2011-08-13 11:51
17 państw członkowskich Unii Europejskiej, których walutą jest euro:
■Belgia
■Niemcy
■Estonia
■Irlandia
■Grecja
■Hiszpania
■Francja
■Włochy
■Cypr
■Luksemburg
■Malta
■Holandia
■Austria
■Portugalia
■Słowenia
■Słowacja
■Finlandia
Kraje nienależące do strefy euro
Państwami członkowskimi UE, które dotychczas nie wprowadziły wspólnej waluty europejskiej, są: Bułgaria, Czechy, Dania, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Szwecja, Węgry i Wielka Brytania.
~Andrzej2011-08-12 10:49
Drogi Panie Redaktorze. w strefie euro mamy 17 krajow, a nie 15. maly update by sie przydal!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!