Dziennik.plOpinie

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Gomułka: Idea euroobligacji jest absolutnie przedwczesna

2011-08-17 | Ostatnia aktualizacja: 12:56 | Komentarze: 0 | skomentuj
Euroobligacje są w tym momencie złym rozwiązaniem

Euroobligacje są w tym momencie złym rozwiązaniem Fot. Artur Chmielewski / Inne

Odrzucenie idei euroobligacji przez Niemcy i Francję nie jest dla mnie zaskoczeniem" - mówi główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka. Ich wprowadzenie wiązałoby się ze zwiększeniem kosztów obsługi długu publicznego przez Niemcy i Francję - dodaje.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Odrzucenie tej idei przez Niemcy i Francję nie jest dla mnie zaskoczeniem. Dlatego, że ich narodowe obligacje cieszą się dużym popytem na rynkach międzynarodowych. Rentowność - szczególnie niemieckich obligacji - jest na wyjątkowo niskim poziomie. Przejście na euroobligacje wiązałoby się ze zwiększeniem kosztów obsługi długu publicznego przez Niemcy i Francję.

Tak jak mówił prezydent Francji Nicolas Sarkozy, o takiej koncepcji można pomyśleć dopiero dużo później, kiedy stopień politycznej, gospodarczej i finansowej integracji w strefie euro będzie dużo większy niż obecnie. Jeśli chodzi o finanse publiczne, to Unia Europejska jest na bardzo początkowym etapie integracji. Mamy bardzo wysoką integrację: monetarną, na rynkach produktowych oraz rynku pracy, ale nie w finansach publicznych, gdzie podstawowe decyzje są podejmowane przez narodowe parlamenty i rządy. Na razie nie ma zgody ze strony poszczególnych państw, aby tę sytuację zmienić. W związku z tym taka idea euroobligacji jest absolutnie przedwczesna.

W związku z tym koszt obsługi długu publicznego naszego kraju będzie dalej zależał od naszej wiarygodności w oczach rynków kapitałowych, czyli od naszej polityki fiskalnej.

Mamy w tej chwili duże zróżnicowanie rentowności obligacji wśród krajów Unii Europejskiej, nawet wśród krajów strefy euro. Hiszpania i Włochy walczą, by rentowności 10-letnich papierów nie przekroczyły granicy 7 proc. Europejski Bank Centralny i Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej jest skłonny (...) nie dopuścić do przekroczenia tak wysokiego poziomu rentowności. Ale ta pomoc jest ograniczona i warunkowa. Zakłada silne dostosowanie fiskalne ze strony tych dwóch krajów, a także innych państw strefy euro".

PAP Źródło: PAP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«