Dziennik.plOpinie

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Tajemnica beznadziejnego stanu telewizji publicznej

2012-01-04 | Ostatnia aktualizacja: 07:25 | Komentarze: 73 | skomentuj
Prof. Marcin Król

Prof. Marcin Król Fot. JACEK HEROK / Newspix

Pewne rzeczy są po prostu niezrozumiałe. A ponieważ mówią, że mnie zmuszą do płacenia abonamentu, więc postanowiłem z okazji świąt poświęcić nieco uwagi telewizji publicznej - pisze w "DGP" historyk idei prof. Marcin Król.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przecież to okres, kiedy każda telewizja powinna się postarać. Otóż przez ten ponad tydzień TVP nadała jeden dobry film, czyli „Pretty Woman”, który inne – komercyjne – stacje nadały już dotąd około pięćdziesięciu razy. Jeszcze zapowiadająca go spikerka dumnie oznajmiała, że jest to premiera w TVP. Poza tym kompletna nędza, same filmy z kategorii C lub beznadziejne polskie kabarety i po raz piąty lub szósty jeden z Bondów.

TVP (nie mówię o TVP Kultura, która jest ostatnio zdecydowanie ciekawsza, ale oglądalność ma, jaką ma, i dużo lepiej nie będzie) lekceważy widza w stopniu gorszącym. Wciąż utrzymuje najwyższą oglądalność, ale to tylko dzięki biednym ludziom, który nie stać na antenę satelitarną. Żeruje na nich. To się wprawdzie wkrótce skończy, ale co z tego. Taka TVP, bez względy na wysiłki prezesów i różnorakich rad, nie ulegnie poprawie, bo musiałaby to być zmiana rewolucyjna. Jest jeden program, który się udał i trwa już wieki, czyli „Jaka to melodia”, i był jeden udany serial, ale już nie do końca, czyli „Ranczo”. Trwa też jeden dobry program publicystyczny, czyli ten prowadzony przez Tomasza Lisa.

To są wyniki pracy setek czy też tysięcy ludzi, którzy – każdy z osobna – nie są specjalnie winni. Którzy mają do dyspozycji ogromne budynki w wielu miastach (nowy potwór w Warszawie), liczne studia, a porównanie tych zasobów technicznych między TVP a TVN, bo miałem do tego okazję kilka lat temu – teraz do TVP już nie chodzę, bo mi się nie chce – sprawia, że teoretycznie TVP powinna być genialna. Teoretycznie, bo w praktyce ogranicza się to do wydawania nieporównanie większych pieniędzy na utrzymanie tych molochów. Ponadto albo TVP źle płaci, albo jest niezdolna do pozyskania dobrych ludzi, czyli spikerów, prezenterów itd., bo tak drętwych twarzy i postaci trzeba chyba specjalnie szukać. Wieją nudą od pierwszej chwili, kiedy tylko się pokażą.

Wiem, że TVP nie przerywa filmów reklamami, ale za to pozwala sobie na zwyczajne oszustwa. Ponieważ mam platformę n, mogę nagrywać wybrane programy i jeżeli ten w TVP, który chciałbym obejrzeć, jest – dajmy na to – o 20.10, nagrywam go. Okazuje się, że czas emisji się nie zgadza. Najpierw nadawany jest blok reklamowy, a film zaczyna się najwcześniej o 20.20, bo jeszcze pani udająca miłą i ogromnie ożywioną musi mi opowiedzieć, jakie to beznadziejne będą programy tego wieczoru. Nawet skoki narciarskie wolę oglądać na Eurosporcie, bo komentarz jest tam mniej agresywny, za to bardziej kompetentny. Na czym polega ten stan beznadziei? To jest właśnie tajemnica.

Marcin Król
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »
Wypowiedzi: 73
1 2 3 4 ... 8 starsze
  • ~Relek2012-01-18 12:42

    Nie ogladam polskiej tv tylko stacje zagraniczne BBC2 lub tym podobne.Polska tv jest skonczona

  • ~Naparstek2012-01-12 00:09

    Nie wiem jak obecnie. Chyba 10 lat temu podstawowe kanały angielskiej BBC finansowane były wyłącznie z opłat abonamentowych. Tam jednak wtedy nie było żadnych reklam!
    Znam osoby, które mówią: będę płacił abonament tvp, jeżeli nie będzie ŻADNYCH REKLAM. Rozumiem ich.

  • ~zza miedzy2012-01-08 17:28

    przyklad idzie z gory..beznadziejny rzond.. beznadziejni POlitycy.. a nade wszystko beznadziejny 'narod' ktory pozwala takim ludziom rzondzic.

  • ~Zdzisław2012-01-08 03:13

    Jeden z forumowiczów podjął aspekt szerzącego się ględzenia w telewizji. Pół biedy, gdy zaproszą tak ciekawą osobę, że ona ma coś do powiedzenia, ale to rzadkość. Oczywiście, trudno dopasować program stacji dla wszystkich widzów, jednak jest prawdą, iż zagranicze stacje są atrakcyjniesze. Profesorowi zaś podpowiedziałbym, żeby nie wychylał się ze swoją sympatią do Lisa, bowiem może sprowokować tym II powstanie styczniowe.

  • ~Maciek2012-01-06 17:15

    Zauważyłem to już jakiś czas temu. Ani nic ciekawego, ani nowego. Większość formatów sprowadzają z zagranicy, i przerabiają na dziwną modułę. Głównie dlatego podjąłem decyzję, że jeżeli za płacić, to za coś, co rzeczywiście będę oglądał. Z żoną podjęliśmy decyzję o kupnie telewizji cyfrowej w N, wybraliśmy dla siebie pakiet i nie ma problemu z brakiem czegoś do oglądania. Jeżeli już nic nie ma, odpalamy Vod i gra muzyka.

  • ~Viva2012-01-06 07:50

    TVN nie jest lepsza. W programie dla zagranicy mamy brazylijskie lub inne chaly w stylu Izaury. To przeciez TV ma za zadanie nam , tym poza dranicami kraju, pomoc utrzymac poprawny jezyk polski. W rezultacie prezentuja nichlujstwo jezykowe,

  • ~KANKA2012-01-05 11:30

    p. Profesor pisze: "postanowiłem z okazji świąt poświęcić nieco uwagi telewizji publicznej "... W PRL kiedyś prof. Drozdowicz - uziemiony w szpitalu - i ciągle słuchając Polskiego Radia, wyszedłszy opisał swe refleksje o PR. Mówiono, że w radiu odbyło się "kadrowe trzęsienie ziemi" Programowe też... I wypłynęli tak żnakomiciżurnaliści, jak choćby Kalabiński czy Maciej Wierzyński...
    Nie ma szans, by to nastąpiło w TVP. Obserwując, jak stanęła ona w szraniki z uważaną za najgorszy chłam (wg noblisty Vargasa Llosy) telewizją latynoską i wygrywa z nimi wszystkimi - głównie liczbą i siłą ogłupiania SERIALI, inwazją REKLAM (na których już nie tylko ŻURNALIŚCI SIĘ WZORUJĄ, lecz i LITERACI pisząc zdania typu "g... w celofanie"), a ostatnio z "Prezesem Braunem na czole" TVP zdystansowała latynosów również MEGALOTERIĄ i GABARYTAMI TYŁKÓW prezenterek (zwlaszcza z Redakcji Promocji i Oprawek) - TVP się utrzymuje w "aktualnie wiodącym tryndzie" - jak mawiano w PRL - wyrzucania kompetentnych fachowców (ZA PRZYKŁADEM TUSKA) i NABORU KOLESIÓW.
    Czy nie ma innej rady, jak wg Pana Wajdy, ZAORAĆ?
    JEST: NAJĄĆ DO KIEROWANIE NIĄ DOBRĄ FIRMĘ ZAGRANICZNĄ > BBC?

  • ~konan2012-01-05 10:08

    Interesują mnie media (od pół wieku) i zawsze z uwagą czytam Pana opinię o nich (w odróżnieniuodróżnych modnych medioznawców, którzy uważają, że by za takich uchodzić muszą zachowywać się jak te "pipki" (sorry! ale w "GW" to puszczają) z telewizorta. Wiemy o kogo chodzi...)
    . Marzy mi się, żeby Pan wreszcie napisał (na co nigdzie mimo poszukiwań nie mogę trafić) o przyczynach tak ogromnej ŻĄDZY UKAZANIA SIĘ NA SZKLE. W epoce, gdzie mamy w laptopach a także w domu kamerki i każdy może się oglądać do woli). Jak przemożne to pragnienie było widać podczas pogrzebu ofiar katastrofy smoleńskiej, gdzie również najbliższe rodziny niemogły chyba myśleć ostracienajbliższych TAK STRZELAŁY OCZYMA ABY TRAFIĆ NA OKO KAMERY. Jak nieprzymierzjąc ta Pani Chmielowska z Teleekspresu, co nigdy się nie zdarza jej kolegom.
    Gdyby Pan jeszcze zechcial zająć się forami internetowymi gazet,w których osobiście dostrzegam pewną ewolucjię - pozytywną, albo gdzieś (chociażby tutaj) napomknąć gdzie szukać tekstów na obydwa tematy - byłbym b. "zobo" i uznał, że jeszcze mamy prawdziwych ekspertów, nie zaś tylko EKSPERTÓW ORAL B oraz EKPERTÓW ANAL B

  • ~spokojny_obserwator2012-01-05 00:10

    "Trwa też jeden dobry program publicystyczny, czyli ten prowadzony przez Tomasza Lisa." - No! Skoro dla pana Króla program Lisa jest "dobry" to nie bardzo mamy o czym gadać! Większej podłoty szukać już można jedynie w TVN.

  • ~vuko2012-01-04 19:56

    TVP chała i szimra

1 2 3 4 ... 8 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«