Politycy wyhodowali romantycznych bandytów
Podziękujmy za to politykom, którzy zamiast informować i rozmawiać o planach dotyczących regulacji internetu, uważają, że lepiej to załatwiać po cichu. Może obywatele nie zauważą - pisze Sylwia Czubkowska.
- Hakerzy dobrali się do rządu. Zaczyna się polska rewolucja?
- Nowy atak Anonymous. "Mamy dokumenty, będziemy ujawniać"
- 1:0 dla hakerów? Będzie pilne spotkanie ws. ACTA
- Strony znikają, ale MON uspokaja
- Atak na blog córki premiera? "Powiedz tacie..."
- Co to właściwie jest ACTA? Cenzura czy walka z piractwem?
- Tak internet walczy z ACTA
- "Graś mówił w złej wierze i podważa zaufanie do urzędu"
- Ale wpadka! Oto hasła do strony premiera
-
Anonymous atakuje! Tak chcą zablokować ACTA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ruch aktywistów hakerów jest niezwykle romantyczny. Walczy o prawa milionów internautów uciskanych przez polityków i korporacje. Świetnie operuje popkulturowymi symbolami – np. swoim symbolem, czyli maską z V jak Vendetta. Właśnie zaczął rekrutować w Polsce. I chętnych do przyłączenia się do tej internetowej bandyterki podlanej sosem walki o prawa człowieka nie brakuje.
Podziękujmy za to politykom, którzy zamiast informować i rozmawiać o planach dotyczących regulacji internetu, uważają, że lepiej to załatwiać po cichu. Może obywatele nie zauważą. Może nie zrozumieją, o co chodzi, toż to przecież takie skomplikowane kwestie prawne. Po co zawracać im głowę? Właściwie nie wiadomo, co Ministerstwo Kultury chciało osiągnąć, ukrywając niemalże do dnia podpisania ACTY swoje zamiary?
Można za to łatwo przewidzieć, co się będzie działo w najbliższych dniach. Gaszeniem pożaru zajmie się Michał Boni jako minister ds. cyfryzacji. Tak jak w poprzednich latach jako szef doradców strategicznych przy KPRM gasił pożary po próbie wprowadzenia Rejestru Usług i Stron Niedozwolonych czy implementacji dyrektywy audiowizualnej, która miała wprowadzić rejestrację serwisów wideo w sieci. Wtedy wystarczyło kilka spotkań z „blogerami i internautami” oraz wycofanie kontrowersyjnych przepisów. Miało być nawet lepiej, bo przecież powstało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, w zamyśle mające koordynować prace (także legislacyjne) dotyczące sieci. MAiC już jest, ale zwyczaje polityków się nie zmieniły.
Za to politykom i urzędnikom udało się co innego. Wychowali sobie coraz większą grupę ludzi sfrustrowanych i niewierzących władzy, za to dosyć biegłych w internecie. Części wystarczy robienie demotywatorów z hasłami „Donald, frajerze, przejedziesz się na hakerze”. Inni przyłączą się do cyberataków na urzędy.































~Deus2012-01-24 11:29
Politycy zabierzcie swoje brudne lapy precz od internetu
~Archiwista2012-01-24 02:15
zacytuje klasyka:
"Bo jest to niestety ekipa rozbrykanych zziajanych chlopaczkow z niezdrowymi wypiekami, drobnych prowincjonalnych cwaniaczkow z miodem w uszach! Chlopaczkow, którym brakuje elementarnej wiedzy fachowej i w zakresie prawa, administracji, organizacji i zarządzania czymkolwiek, a których jedyną widoczną wlasciwością jest oczywista bezczelnie demonstrowana na co dzień hucpa, nędza umysłowa i nieudolność oraz jawnie okazywana nienawiść do wszystkiego, co porządne i zgodne ze zdrowym rozsądkiem! Nienawiść i nieskrywana pogarda do wszystkiego, co się każdemu Polakowi od wieków z polskością kojarzy!
Ludzie ci na każdym kroku dowiedli przez ostatnie 4 lata i nadal dowodzą nie tylko braku wiedzy na jakikolwiek temat, ale i kompletnej nieumiejętności poslugiwania się językiem polskim, który rzekomo jest ich językiem ojczystym!
Serwują nam same knoty, afery, brednie, banialuki, przekręty, nieudolne kłamstwa i dyrdymały!
Co i raz - w swej niepohamowanej ambicji "błyszczenia" w europejskich przedpokojach - dają też dowody braku jakiejkolwiek ogłady czy śladowego choćby obycia, o godności osobistej i narodowej czy jakimkolwiek szacunku dla samych siebie i innych ludzi nawet nie wspominając! Usiłują przed nami odgrywać role oczytanych i wykształconych "wzorcowych i nowoczesnych" Polaków, którzy rzekomo bywali w szkołach, w bibliotekach, na koncertach, na kongresach ekonomicznych, w Oxfordach, w muzeach, w operach, w Brukselach, na giełdach i na salonach!
Udają przed nami, że są ekspertami, koneserami, arbitrami elegancji i światowcami!
I że mają prawo do reprezentowania narodu polskiego!!!
A naprawdę codziennie tylko kompromitują nas wszystkich!
Na pohybel im!!!"
Ale dluzej jak wiadomo klasztora niz przeora!
~Archiwista2012-01-24 00:03
zacytuje klasyka:
"Bo jest to niestety ekipa rozbrykanych zziajanych chlopaczkow z niezdrowymi wypiekami, drobnych prowincjonalnych cwaniaczkow z miodem w uszach! Chlopaczkow, którym brakuje elementarnej wiedzy fachowej i w zakresie prawa, administracji, organizacji i zarządzania czymkolwiek, a których jedyną widoczną wlasciwością jest oczywista bezczelnie demonstrowana na co dzień hucpa, nędza umysłowa i nieudolność oraz jawnie okazywana nienawiść do wszystkiego, co porządne i zgodne ze zdrowym rozsądkiem! Nienawiść i nieskrywana pogarda do wszystkiego, co się każdemu Polakowi od wieków z polskością kojarzy!
Ludzie ci na każdym kroku dowiedli przez ostatnie 4 lata i nadal dowodzą nie tylko braku wiedzy na jakikolwiek temat, ale i kompletnej nieumiejętności poslugiwania się językiem polskim, który rzekomo jest ich językiem ojczystym!
Serwują nam same knoty, afery, brednie, banialuki, przekręty, nieudolne kłamstwa i dyrdymały!
Co i raz - w swej niepohamowanej ambicji "błyszczenia" w europejskich przedpokojach - dają też dowody braku jakiejkolwiek ogłady czy śladowego choćby obycia, o godności osobistej i narodowej czy jakimkolwiek szacunku dla samych siebie i innych ludzi nawet nie wspominając! Usiłują przed nami odgrywać role oczytanych i wykształconych "wzorcowych i nowoczesnych" Polaków, którzy rzekomo bywali w szkołach, w bibliotekach, na koncertach, na kongresach ekonomicznych, w Oxfordach, w muzeach, w operach, w Brukselach, na giełdach i na salonach!
Udają przed nami, że są ekspertami, koneserami, arbitrami elegancji i światowcami!
I że mają prawo do reprezentowania narodu polskiego!!!
A naprawdę codziennie tylko kompromitują nas wszystkich!
Na pohybel im!!!"
Ale dluzej jak wiadomo klasztora niz przeora!
~ner.i2012-01-23 20:34
Redaktor pani, nawet komuchy swych styropianowych przeciwników bandytami nie nazywali. Bandytami nazwać trzeba tych co głodne dzieci, chorych emerytów okradają, a przy tym o uszczęśliwianiu ich gadają. Obecnie w niewolę technologiczną kraj cały możnym tego Świata oddają, gęby w internecie nam zamykają, jak ich nazwiesz ?? Historyki wybrańce nasze, nauki z historii jakielkolwiek jednak nie wynieśli, polityczne błazny to, srogie miny klowna prezentujące. ner
~obywatel2012-01-23 11:49
Politycy, wszelkiej "maści", powinni zrozumieć jedno: oni nie są najmądrzejsi w kraju w którym rządzą. Ja wiem, że to trudno przyjąć i zaakceptować, ale tak jest. Nie każdy chce i może być politykiem ale to wcale nie znaczy, że wśród zwykłych obywateli nie ma ludzi bardziej kompetentnych.
~waga2012-01-23 10:35
"gratulacje" dla naczelnego, ale wychował lizusa!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!