Dopiero po zakończeniu szczytu nuklearnego w Hadze będziemy wiedzieli coś więcej o czerwcu - komentuje wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid. Szczegóły mają być oficjalnie podane w najbliższych tygodniach - dowiedziało się radio RMF.

Okazją do odwiedzenia Polski będzie 25. rocznica wyborów z 1989 roku, jednak powód tej wizyty będzie miał również drugie dno. Według RMF, amerykański prezydent mógłby również polecieć do Kijowa, by dać wyraźny sygnał Rosji o wsparciu Ukrainy przez USA.