Obie partie chcą, by skrócić rządy nowo wybranym władzom w regionach w związku z niejasnościami co do liczenia głosów. Były przewodniczący PKW i były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Zoll uważa, że byłoby to niezgodne z ustawą zasadniczą, bo ta pozwala jedynie na skrócenie kadencji władzy wykonawczej.

Andrzej Zoll uważa, że unieważnienie wyborów na drodze ustawy stworzyłoby z kolei groźny precedens w głosowaniu do parlamentu. Partia, która je przegra, jeszcze zanim straci władzę, mogłaby uchwalić ustawę unieważniającą wybory.

Prezydent zwołał spotkanie z konstytucjonalistami w związku z problemami z ogłaszaniem wyników wyborach samorządowych. Wyniki podano niemal po tygodniu, a okolicznościom ich liczenia towarzyszyło wiele kontrowersji. 

CZYTAJ TAKŻE: Miller: Wynik wyborów mógł zostać wypaczony, będą protesty>>>