Na różnych filmikach można było zaobserwować, jak ojciec daje podchodzącym do niego książki z "naszym" papieżem na okładce, a za to dostaje koperty. Niektórzy uczestnicy imprezy chcieli całować ojca dyrektora w rękę, ale ten zręcznie się wywijał. Przekazywanie kopert odbywało się błyskawicznie. Rzadko się zdarzało, żeby ktoś mógł pogadać dłużej. Były tylko książka - koperta, książka - koperta, książka - koperta... - pisze Monika Olejnik o urodzinach Radia Maryja.

ZOBACZ WIĘCEJ: Szybkie ręce ojca Rydzyka hitem Internetu [WIDEO]>>>

Jej zdaniem obecność na uroczystościach Jarosława Kaczyńskiego, który kiwał się, śpiewał pieśni religijne, to wydarzenie niezwykłe wziąwszy pod uwagę ochłodzenie na linii szef PiS - ojciec Rydzyk po tym, gdy Kaczyński źle potraktował kandydatów Radia Maryja w wyborach do PE.

Olejnik zastanawia się, co zrobi elektorat PiS, gdy o. Tadeusz Rydzyk zechce sprawić niespodziankę i np. wystawić w wyborach prezydenckich prof. Mirosława Piotrowskiego. 

Będzie dylemat, czy Andrzej Duda, czy profesor z Lublina. Co zrobi Zbigniew Ziobro, niedawny ulubieniec Radia Maryja? Będzie miał rozdarte serce. Jak mówi Roman Giertych, ojciec dyrektor nie ma stałych przyjaciół, tylko stałe interesy - pisze Olejnik na łamach "Gazety Wyborczej".

Dziennikarka zauważa, że na uroczystościach Radia Maryja zabrakło Zbigniewa Girzyńskiego. Wczoraj poseł PiS złożył rezygnację z członkostwa w partii. Jego decyzja miała związek - jak napisał - zastrzeżeniami jakie mogą się pojawić co do wyjazdów służbowych. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Monika Olejnik przypomina w tym miejscu zachowanie posła Girzyńskiego po słynnej aferze taśmowej.

Też odbywam wiele prywatnych rozmów, ale nie płacę wtedy kartą MSZ. Niech Sikorski ujawni, czy przyjechał własnym autem, czy przywiózł go samochód służbowy. Prywatne spotkania nie odbywają się na koszt państwa - mówił wtedy poseł PiS.

Pan prezes Kaczyński z trybuny sejmowej wyzywa PO od fałszerzy, a przez tyle lat nie zauważył, że jego przyboczni "kręcili lody" - skomentowała Olejnik.