- Dramatyczne wydarzenie, do którego doszło w Tunezji, wpisuje się w nurt, który zapoczątkowano atakiem na Word Trade Center - mówi IAR ekspertka. Jak podkreśla, to atak na neutralny obiekt, który ma charakter typowego ataku terrorystycznego - symboliczny cel, uzbrojonych napastników spoza struktur wojskowych, a także przesłanie wpisujące przemoc w kontekst walki ideologicznej.

Ekspertka wiąże atak, do którego doszło z Tunezji, z działaniami Państwa Islamskiego.

- Z Tunezji do armii kalifa trafia olbrzymia ilość ochotników, część z nich jednak zostaje i toczy walkę u siebie, zgodnie z zaleceniami ISIS, i do tego pewnie doszło własnie w Tunisie - uważa Bartoszewicz.

W ataku zginęło 19 osób, z czego 17 to turyści. Są wśród nich Polacy. Do szpitala trafiło też ponad 20 rannych.

CZYTAJ TEŻ: Rośnie tragiczny bilans zamachu. Prawdopodobnie 7 Polaków nie żyje >>>