To będzie debata o wszystko - tak przewiduje ekspert od marketingu politycznego, Norbert Maliszewski. Przypomina, że w sondażach obaj politycy idą "łeb w łeb", więc ktoś będzie musiał zdominować debatę. Starcie będzie ostre, ale żaden z kandydatów nie będzie chciał wyjść na agresywnego - uważa Maliszewski. 

Politolog spodziewa się, że w trakcie debaty Komorowski będzie próbował udowodnić, że nadal jest dynamiczny i godny zaufania. Natomiast Duda będzie sugerował, że tylko on może wprowadzić oczekiwane przez część społeczeństwa zmiany. 

Norbert Maliszewski uważa, że debata tuż przed niedzielnym głosowaniem może mieć duże znaczenie na wynik wyborów. Przypomina też, że w takich starciach wyborcy zapamiętują przede wszystkim osobowość kandydata.

Ważne są tutaj dwie kwestie: albo kandydat zaprezentuje lepszy wizerunek pasujący do urzędu prezydenta albo stworzy narrację, która będzie pasowała do aktualnych nastrojów społecznych i oczekiwań Polaków.

Bronisław Komorowski i Andrzej Duda mają już za sobą jedno spotkanie. W minioną niedzielę spotkali się w telewizji publicznej, na wspólnie przeprowadzonej z Polsat News, debacie. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>