Na spotkaniu szefów resortów spraw wewnętrznych Polska poparła unijny plan podziału 120 tys. uchodźców. To oznacza, że do Polski trafi około 7 tys. uciekinierów z Bliskiego Wschodu. Tą decyzją oburzony jest Tomasz Terlikowski. To prostytuowanie się za darmo. To zrobiła Ewa Kopacz w imieniu Polski - mówił na antenie TV Republika katolicki publicysta. Redaktora naczelnego prawicowej telewizji oburza też fakt, że Warszawa zagłosowała wbrew stanowisku Grupy Wyszechradzkiej. To k***estwo i frajerstwo także wobec sojuszników z Grupy Wyszehradzkiej - grzmiał. Sugerował także, że Ewa Kopacz poparła ten plan, licząc na unijną posadę.

Terlikowski chce też, by Europa przestała przyjmować muzułmańskich uciekinierów. Jego zdaniem, powinno się zacząć mówić o deportacjach i jasno dać do zrozumienia tym, którzy myślą o ucieczce do Unii, by tu nie przyjeżdżali. Naczelny TV Republika mógłby zrobić wyjątek tylko dla chrześcijan, mieszkających w krajach arabskich. Przecież bycie chrześcijaninem w państwie islamskim, to jak bycie Żydem w Generalnej Guberni- podsumował.