W swoim felietonie na łamach "Gazety Wyborczej", dziennikarka Faktów TVN ostro krytykuje rząd PiS za fiasko negocjacji z Francją w sprawie zakupu śmigłowców Caracal. – A co zrobił rząd PiS? Dal wyraźny sygnał nie tylko Francji, ale całemu światu, że Polska jest miejscem dla biznesu ryzykowanym – oceniła Kolenda-Zaleska.

Jej zdaniem, zagraniczni biznesmeni zwracają uwagę na to co dzieje się w Polsce, między innymi: na kryzys z Trybunałem Konstytucyjnym, spór z Komisją Wenecką czy marsze KOD. – Polska to kraj, w którym zrywane są negocjacje, a rządzący wyszydzają i obrażają partnerów (…). Do tego dochodzi nieznośne prezentowanie poczucia wyższości- my nauczyliśmy Francuzów jeść widelcem, a Amerykanów uczyliśmy demokracji – podkreśliła dziennikarka.

Jak dodała, w tej sytuacji postawa zagranicznego biznesu w stosunku do Polski wydaje się oczywista. – Wtedy zamiast nowych miejsc pracy będzie wielkie nic – prorokuje Kolenda-Zaleska. Jej zdaniem, można się spodziewać też zemsty ze strony Francji w postaci braku inwestycji tamtejszego biznesu w Polsce.