Staniszkis przyznała, że sceptycznie podchodzi do idei Andrzeja Dudy. - Boję się, bo jeżeli ten projekt PiS-owski będzie wdrażany, to przypominałoby to sytuację Republiki Weimarskiej, kiedy z kwitnącej demokracji jednak stworzono legalnie system autorytarny - dodała. Staniszkis - wyrażając nadzieję, że prezydenta czeka Trybunał Stanu za łamanie konstytucji - oceniła, że stworzenie nowej konstytucji miałoby usprawiedliwić czy legalizować to, co teraz robią rządzący.