Kasprzycka: Sędziowie schodzą z barykady

Sąd Najwyższy pokazał wczoraj, że nie jest „nasz” ani „ich”, jak chciałyby obie strony sporu. Nie wchodząc w rozważania taktyczne – czy to element szerszej układanki, dogadywania się co do przyszłej, prezydenckiej ustawy o SN – chcę wierzyć, że zwyciężyło po prostu prawo.

wróć do artykułu
  • ~ostjan
    (2017-08-02 08:58)
    SN pokazał, ze jest swój własny i wydaje werdykty dla siebie. To nie taka jest rola SN.
  • ~BOLEK
    (2017-08-02 09:15)
    Sąd tylko z nadania PO będzie apolityczny WEDŁUG WOLI ZADYMIARZY
  • ~~~Hehe
    (2017-08-02 09:52)
    wystarczyło złamać parę zasad i przejąć jeden ważny rząd, resztę przejmie się w sposób zalegalizowany :) BRAWO
  • ~zyx
    (2017-08-02 10:15)
    Sąd Najwyższy po prostu zamiast kombinować - dostosował się do obowiązującego prawa. Jak widzę, niektórych to szokuje. Szeregowy pracownik urzędu wie, że jeśli sprawa jest równolegle rozpatrywana w innej instancji - to trzeba wydać postanowienie o zawieszeniu postępowania do czasu otrzymania opinii/wyroku/stanowiska tej instancji.
  • ~Gosc
    (2017-08-02 10:27)
    No to PO=lactwo weźmie się za te swoje zakute łby!!! Panie Adrianie ale reforma ma być gruntowna tak jak mi to Pan obiecał w wyborach, wówczas ponownie wrócę do tytuł Pan Prezydent!! Ps. Szczerskiego trzymać jak najdalej od mediów, facet ma parcie na szkło!!!
  • ~Igor
    (2017-08-02 20:17)
    Patriotyzm! Polska! Ojczyzna! Hasła dla gawiedzi.....? A "panom" wszystko wolno... Są ponad prawem. Nikt mnie już nie nabierze na piękne słówka. Najważniejsza dla każdego powinna być jego rodzina i na tym koniec, reszta to bagno.
  • ~Paweł
    (2017-08-02 20:43)
    A skoro są obrażeni o wyrok "Ich" sędziów to znaczy, że Ziobro ma rację.

Może zainteresować Cię też: