Migalski: Prawie 70-letni kawaler wraz z grupą księży oraz bandą związkowców uznał, że wie lepiej, jak mam spędzać niedziele

| Aktualizacja:

Marek Migalski, politolog i były europoseł PiS, w ostrych słowach skrytykował na Facebooku ustawę rządową zakazującą handlu w niedziele.

wróć do artykułu
  • ~ziggurat
    (2018-03-12 10:05)
    Bo wie lepiej. Jak ktoś ma mały rozumek, ktoś musi podejmować za niego decyzje. Przy czym to pan ma mały rozumek.
  • ~starzec z gór.
    (2018-03-12 10:08)
    Kołtun i hipokryta. Typowy frustrat - świeci światłem odbitym od Kaczora - poza tym nie istnieje. Żywa, mimowolna (osobnik zbyt głupawy politycznie by to pojąć) reklama PIS.
  • ~pistogangrena
    (2018-03-12 10:09)
    Brawo Migalski. Kaczor, prolety i klechy chcą nami rządzić.
  • ~Jimmy Bounce
    (2018-03-12 10:13)
    Migalski gdyby nie ten stary kawaler to tłukłbyś malutkie pieniążki na uczelni i o dużych zakupach mógłbyś pomarzyć a tak za kasę z brukseli gdzie byłeś dzięki temu kawalerowi możesz zaszumieć niewdzięczniku
  • ~Karmen
    (2018-03-12 10:13)
    To Migalski już się nie kumpluje z tym starym kawalerem ?
  • ~wert
    (2018-03-12 10:14)
    Migalski pokazał swoim wpisem jak to nienawiść odbiera ludziom rozum. Wywalili go kiedyś z PiSu to teraz wszystko zrobi aby PiSowi dowalić. Politolog a takie brednie wypisuje. Gostek twierdzi że handlowcy są uprzywilejowani wobec innych grup społecznych bo nie muszą pracować w niedzielę. Jest całkowicie odwrotnie,wszystkie grupy zawodowe nie pracują w niedzielę,ani murarze,urzędnicy,listonosze,nauczyciele, tylko pracują ci co są zatrudnieni w ruchu ciągłym(policja,pogotowie,szpitale,transport) oraz gastronomia,stacje benzynowe. Dlaczego handel ma być zaliczany tych co pracują w niedzielę,a urzędy nie,a biura poselskie nie,a budowy nie?. I jeszcze Migalski stosuje wycieczki osobiste do Kaczyńskiego,to naprawdę nie przystoi wykształconemu politologowi. Żenada panie Migalski.
  • ~MK
    (2018-03-12 10:18)
    Ta notatka pokazuje, jakim można być ograniczonym socjologiem, gdy sie jest skończonym politykiem.
  • ~Olenka
    (2018-03-12 10:23)
    Ten Pan liczy na wzrost popularności, czy za ataki na decyzje rządu na gratyfikację? Może przypomnę, że o ten projekt od dziesięcioleci walczą związki zawodowe i o to jeszcze wcześniej walczyła Solidarność, więc i teraz po ośmiu latach bezpaństwa wprowadzonego przez Platformę znów zawalczyli. Ta ekipa chciała wysłuchać i coś w tym zakresie zrobić! Poniżej pewnego poziomu są ataki personalne. Ja swoje dorosłe zawodowe życie spędziłam w tzw. PRL-u. Nawet komuniści i sowiecka władza respektowała wolną niedzielę, a nawet miałam wolne soboty. Jako młoda energiczna osoba organizowałam dla innych wycieczki po całej Polsce i po demoludach, dyskoteki, wieczorki, wypady w plener, ogniska, wyjazdy do teatrów, opery, muzeów. dlaczego teraz w imię zysku różnych korporacji odmawiamy tego wypoczynku i możliwości uczestniczenia w kulturze, życiu swojej społeczności? Jeśli nawet ubędzie miejsc pracy w handlu to przybędzie w innych działach tj. rekreacji, rozrywki, turystyki, gastronomii i hotelarstwie. Dla mnie wolna niedziela to właśnie powrót po czterdziestu latach do normalności. Mam nadzieję, że ta ogłupiająca potrzeba biegania po sklepach zostanie jeszcze ograniczona o soboty. Pan Migalski oczywiście wolałby zmęczonych, zestresowanych, ogłupiałych komercją i pogonią za okazjami ludzi - takimi rządzi się łatwiej!
  • ~marlon
    (2018-03-12 10:30)
    Ludzie, posłuchajcie jakim językiem związkowe nieroby mówią o pracy:"przymus", "zniewolenie" - ci ludzie są tak zadufani w sobie i zarozumiali że sądzą iż wszyscy Polacy traktują pracę tak jak oni - jak nieszczęście i dopust boży. Kogo reprezentuje nietykalna kasta związkowych darmozjadów - bo przecież nie pracowników handlu, w sieciach handlowych związki są mizernie reprezentowane! Na razie widać jednego reprezentowanego - to pisowskie kacyki, które demolując nam życie opłacają się związkowym warchołom za poparcie przy urnach.
  • ~kdsf
    (2018-03-12 10:32)
    Myślę, że zmiana kodeksu pracy (zapewniająca 2 wolne niedziele z grafiku), była by lepszym rozwiązaniem. Bo przecież w polityce chodzi o kompromis.
  • ~klient
    (2018-03-12 10:33)
    Takie sformulowania Migalskiego swiadcza ,ze chce on po prostu "dogrysc PIS a nie ocenic sytuacje.Zakaz handlu w niedziele jest bardzo dobry i ludzie brdzo szybko sie przyzwyczja.Funkcjonuje w wielu krajach bez zadnych perturbacji.
  • ~Oldboy
    (2018-03-12 10:33)
    Szczyt chamstwa, prymitywny burak.
  • ~ww
    (2018-03-12 10:43)
    Należy się cieszyć z tych działań. Wpływy z handlu przygranicznego w niedziele nie dochodzą, za chwile nie będzie ważnego do budżetu działu gospodarki jak hodowla zwierząt futerkowych, obietnice p.Macierewicza w sprawie przywrócenia poboru do wojska na pewno zwiększą popularność rządzących, Inwestycje na poziomie 0. (np. przejście przez mierzeje ), różaniec do granic, ustawy socjalne takie coś tam + za które płaca ci co zawsze itp itd. Jeszcze kilka takich gwoździ do trumny i formacja tzw. "Dobrej zmiany" sobie pojedzie w diabły, czego wszystkim szczerze życzę.
  • ~dzierlatka z usiu
    (2018-03-12 11:06)
    Czy ktos wie ile ten stary kawaler Migalski liczy już wiosen?
  • ~alfalfa
    (2018-03-12 11:07)
    Zamach na jego wolność i styl życia. Argumentacja dokładnie taka sama jak posiadacza niewolników z południa USA (np. w filmie Gettysburg).
  • ~Ela
    (2018-03-12 11:14)
    Migalski Ma racje!
  • ~Alinka
    (2018-03-12 11:17)
    Migalski otwórz se sklepik i handluj w niedzielę, i nie rób z siebie pośmiewiska
  • ~Ergo
    (2018-03-12 11:17)
    Tylko dla dobra obywatela, tylko dla jego dobra! Obywatele nie wiedza co dobre dla nich? Obywatel jak dziecko, trzeba go wziac za reke i pokazac co dobre! A batko Kaczynski wie najlepiej , co dla jego trzody dobre, a co zle, no bo on to non plus ultra polskiej polityki!
  • ~student
    (2018-03-12 11:18)
    Dzięki temu 72 latkowi wszedł Mig. do wielkiego świata i wielkiej kasy a okazał się małym, zawziętym zerem
  • ~edek
    (2018-03-12 11:21)
    ile migalskiemu placa zach agentury za to co on belkocze ? Myslal ze stanie sie wielkoim politykiem p Mizgalski to nie dla pana bos jest politycznym frustratem

Może zainteresować Cię też: