Maciej Miłosz: W kontekście baz amerykańskich w Polsce trzeba zapytać, kto za to zapłaci? [OPINIA]

M ożna się śmiać ze zdjęć. Faktycznie, gdy prezydent Trump siedzi, a obok niego Andrzej Duda stoi, jest to delikatnie mówiąc, mocno niefortunne. Już nawet nie wspominając o tym, że dokument nie zawiera żadnego konkretu. Można się naigrywać z retorycznej zagrywki „Fort Trump”. Niektórzy taką postawę mogą nazwać wazeliniarstwem. Choć zapewne dzięki temu prezydent USA przynajmniej będzie pamiętał temat spotkania.

wróć do artykułu
  • ~Ed
    (2018-09-20 08:31)
    Za stałe bazy zapłaci Polska, z budżetu MON. Czyli w najbliższym czasie jak postanie stała baza to MON nie zakupi nic z naszych zakładów zbrojeniowych. Po prostu zabraknie pieniędzy. Nasze zakłady będą padały ale za to będziemy mieli żołnierzy amerykańskich.
  • ~md
    (2018-09-20 07:54)
    Kto za to zapłaci? Ten sam kto płacił ponad 40 lat za bazy sowieckie.
  • ~Umpi dumpi
    (2018-09-20 07:45)
    Sądzę, ze bankier z własnej kieszeni.
  • ~bem1
    (2018-09-20 09:19)
    Przykre że będziemy płacić za wojska okupacyjne nasz kraj i to duże pieniądze. Wiadom że w razie jaki wybuchnie jakiś konflikt to wojsko USA ulotki się drogą lotniczą do siebie.Po co im zadzierać z Rosjanami oni się zawsze dogadają a kolonia Polska będzie poligonem.
  • ~kos
    (2018-09-20 08:34)
    Baza ? A może posterunek byłby właściwszy. Ogólnie PIC jak cały PiS.
  • ~prezes
    (2018-09-20 09:28)
    problem jest szerszy-te bazy to nie tylko "zamowienie" z Polski,stad ich finansowanie to problem calego NATO.Sa punkty w Europie,ktore sa bardzo wazne z punktu widzenia obrony calego paktu i tkzw.przesmyk suwalski do nich nalezy.Bazy bylyby zapewne wybudowane za polskie pieniadze,zreszta zarobilyby polskie firmy budowlane,a utrzymanie wojsk USA byloby zapewne finansowane roznie-troche przez MON,troche przez NATO,troche przez USA:Bazy te to tez jest pewien biznes dodatni dla okolicy-znam to z RFN,amerykanscy zolnierze chetnie wydaja pieniadze,jada z rodzinami na zakupy,do restauracji,do parkow rozrywki,wynajmuja duze domy,naprawiaja swoje prywatne auta,zony ich kupuja cichy,chodza do kosmetyczki,itd.Cale regiony w RFN dobrze sie na takich bazach dorobily i teraz nawet sie boja,ze Amisy odejda do Polski.Jednak mam wrazenie,ze takie duze bazy raczej szybko nie powstana.Pracuje w RFN blisko bazy US Air Force w Bitburgu i tam nie tak dawno zrobiono duza rozbudowe,laduja tam teraz te najwieksze samoloty transportowe,a na stale sa F-16 i F-22,ktore dudnia nam nad glowami dwa razy dziennie.Sadze,ze przeniesienie sil USA z RFN do Polski zajmie wiele lat i tak,jak pisze autor tekstu,wymagac to bedzie roznych zgod-wojska USA,kongresu,NATO,uzgodnien z RFN,no,i duzo kasy.U nas musialoby sie tez liczyc lata na wybudowanie calej infrastruktury.Myslalem caly czas,ze Amerykanie moga zamieszkac w jakis koszarach po LWP lub armii III Rzeszy ale sie mylilem-oni wymagaja pewnie innych warunkow,bo sa z rodzinami.Jets jeszcze sprawa ukladow z Rosja-na ile USA bedzie sie liczyc z ich reakcja.jest tez malo przychylne stanowisko RFN i paru krajow NATO.Jest tez pytanie o rozwoj wypadkow swiatowych-np.jakas duza,dluga wojna w innej czesci swiata (B.Wschod,Azja?) tez zmienilaby optyke USA.Na razie wojny z Rosja nie widac,nie bardzo wiadomo dlaczego by miala w ogole byc i po co Rosja mialaby wywolac III wojne sw.Wyglada na to,ze Rosja ma ogromne klopoty gospodarcze,recesje,nie ma gdzie pozyczac kasy,spoleczenstwo tam ma coraz trudniejsze zycie-wskazuja na to ceny w sklepach,wartosc rubla,spadek zakupow nowych aut,choroby spoleczne,umieralnosc mezczyzn,itd.Rosja ma chyba dosc wlasnych problemow aby isc na III wojne sw.przeciwko Polsce.Wojenne zagrozenia sa w XXI wieku w innych stronach swiata.
  • ~wpj
    (2018-09-20 08:47)
    nie pamiętam ktory prezydent podpisywał tokument na biurku prezydenta usa ramie w ramie i wątpliwe aby trump pamiętał taki dokument podpisany gdzie indziej ale czy wy to potrafície niemaszki
  • ~obywatel
    (2018-09-20 11:34)
    Nie lepiej byłoby te miliardy zainwestować w modernizację własnej armii, a nie liczyć na Wielkiego Brata, który już Nas wydoił z milionów na wojenki, które w międzyczasie zorganizował a następnie poprosił o bratnią pomoc państwa członkowskie NATO, w których wzięliśmy udział zgłaszając swoją militarną pomoc, po cichu licząc - delikatnie mówiąc na profity, a tu "figa z makiem". Tak nam ufają, jak i Rumunom, że dalej mamy wizy USA ,a tak na marginesie ten kierunek przestał być modny, nie mniej powinna istnieć zasada wzajemności i panoszący się u nas Amerykanie powinni również być objęci obowiązkiem wizowym, ale po co jak my jesteśmy bogatym krajem i nam tych amerykańskich "groszy" nie potrzeba.Życzę polskim politykom dobrego samopoczucia.
  • ~proletariat niech żyje i haruje
    (2018-09-20 12:28)
    suweren haruje to i zafunduje. jak może harować na bandytów i kacyków, bez szemrania oddaje swoje wypracowane miliardy na zabawki dla gangów, dotacje dla rolników i biznesmenów nawet tych co im się "spaliły" wysypiska na modernizację ( zysk to do kieszeni) to może i utrzymać amerykańską armię. bo jak solidarni będzie nas bronić przed rosyjskim (nie mylić z radzieckim) komunizmem.
  • ~niunio2
    (2018-09-20 13:38)
    Sojusze już nam wyszły w 1939r . I taka jest prawda ,
  • ~kaloo
    (2018-09-23 10:19)
    No to kto będzie bronił spółki etos & koszerni już za kilka lat?A przecież wszem wiadomo,że etos zostanie wydymany bez mydła,bo jest za głupi,żeby robić interesy.

Może zainteresować Cię też: