Flis: Zabranie przywilejów esbekom to sprawiedliwość
Odebranie byłym esbekom tych przywilejów z pewnością nie jest zagraniem PR-owym - bo sprawiedliwość to nie jest sprawa PR-owców. Choć wysokie emerytury byłych funkcjonariuszy PRL-owskich służb bezpieczeństwa zmniejszą się aż o kilka tysięcy złotych, to na pewno posłowie nie robią tego, aby zaoszczędzić - mówi DZIENNIKOWI politolog Jarosław Flis.
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sprawie emerytur byłych funkcjonariuszy slużb PRL względy ekonomiczne są drugorzędne - choć oszczędności w sytuacji kryzysu zawsze się liczą.
Kluczowym elementem jest poczucie sprawiedliwości, czyli odebranie byłym esbekom tych przywilejów, które wynikły z systemu, a nie z tego, że ktoś po prostu wykonywał bardziej odpowiedzialne zadanie. Z pewnością nie jest to też zagranie PR-owe - bo sprawiedliwość to nie jest sprawa PR-owców.
Nawet jeśli to prowadzi do jakichś oszczędności, to nie one są wystarczającym powodem do przyjęcia ustawy. Choć wysokie emerytury byłych funkcjonariuszy PRL-owskich służb bezpieczeństwa zmniejszą się aż o kilka tysięcy złotych, to na pewno posłowie nie robią tego, aby zaoszczędzić.
Wątki ekonomiczne nie są aż tak istotne. Najważniejsze jest elementarne poczucie sprawiedliwości.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!