Kluzik - Rostkowska: Tusk jest niesprawiedliwy
Niesprawiedliwie jest mówić, że dopiero ten rząd ma odwagę dokończyć reformę emerytalną, bo wszystkie poprzednie się bały - mówi DZIENNIKOWI była wiceminister i minister pracy w rządzie PiS Joanna Kluzik-Rostkowska. I dodaje, że dopiero od roku są tak naprawdę warunki ku temu, by tę reformę doprowadzić do końca.
- Tylko nauczyciele mogą liczyć na ustępstwa
- 365 dni Donalda Tuska
- Kaczyński nie zawetuje pomostówek?
- Odblokowali biuro Tuska, ale zablokują kraj
- Rząd: Związkowcami zajmie się prokurator
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ale trzeba pamiętać, że w końcówce rządów SLD i w początkach rządu PiS bezrobocie w Polsce sięgało 20 procent. 40 procent absolwentów nie miało szansy na udany start w życie zawodowe. W takiej sytuacji doprowadzanie reformy emerytalnej do końca, a więc utrzymywanie dłuższej aktywności zawodowej ludzi starszych, było po prostu nie do zrobienia. Oznaczałoby jeszcze mniej dostępnych miejsc pracy.
Tak naprawdę dopiero od roku z okładem mamy warunki, które pozwalają tę reformę dokończyć. Byłoby zadziwiające, gdyby rząd Tuska z tych warunków nie skorzystał. Co więcej, uważam że korzystając z lepszej koniunktury i z wysokiego poparcia rząd PO-PSL mógł przez miniony rok zrobić znacznie więcej.
Wiadomo, że najtrudniejsze reformy należy przeprowadzić w tych pierwszych 12 miesiącach. A nie widzę podobnej determinacji chociażby w reformie KRUS, do którego państwo dopłaca 16 mld zł rocznie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!