Dziennik.plOpinie

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Sztuka rozmowy

2008-11-28 | Ostatnia aktualizacja: 19:07 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jan Wróbel w DZIENNIKU

Jan Wróbel w DZIENNIKU Fot. Michal Kolyga / Inne

Posłowie Graś i Cymański dali przykład akurat dobry. Owszem, jeden machał za dużo łapami, drugi zachował się jak podwórkowy mistrzunio - wszelako szybko ochłonęli, Graś przeprosił, Cymański kiwnął głową i cześć. Z nerwów, jak mówi klasyk, wyjść może każdy. Wejść trudniej - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ale gdyby tak… No, wyobraźmy sobie, że Graś nie przeprasza, Cymański odpowiada, że jeżeli Graś go dotknie, to połamie Grasiowy nos, na to Nowak, żeby lepiej Cymański uważał, bo mu zrobi kotlet siekany z… A na to Kurski… Niesiołowski… Karski… Pitera… Kępa… Jak wyglądałaby debata sejmowa za rok, dwa?

X: No, chodź tu panienko, podejdź buraku, ludzie, nie trzymajcie mnie!

Y: A podejdę, tłusty gnomie, jelita ci z d… wykopię!

X: Aaaa! Uduszę cię nimi!

Y: Aaaa!

Podbiegają do siebie. X zręcznym kopniakiem łamie piszczel Y. Ten wyje, daje jednak radę wbić się zębami w twarz X. Posłowie dopingują swoich: Dobij go! Dobij go! X przerzuca Y przez ramię, wbija mu kolano w grdykę i łokciem wybija zęby. Y drga, drga, aż drgać przestaje.

Marszałek Sejmu: (gong) Weto prezydenta do ustawy o komercjalizacji służby zdrowia zostało przez Wysoką Izbę odrzucone.

Jan Wróbel
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«