Wróbel na śniadanie: Doda, Boruc i krew
"Super Express" poinformował dzisiaj Czytelników o tanecznej nocy pani Doroty Rabaczewskiej i kilku żołnierzy oskarżonych o spowodowanie śmierci cywilów w Afganistanie. Oburzać się? Gratulować odwagi? Artur Boruc jest na ustach wszystkich, bo drażni kibiców - protestantów. Gratulować waleczności? Stukać się w głowę?
- Wróbel na śniadanie: Wpadka Bartoszewskiego
- Wróbel na śniadanie: Wielki Piątek dla każdego
- Wróbel na śniadanie: Jak nie Tusk, to kto?
- Europejski płodozmian
- Wróbel na śniadanie: Motyw Opieprzu Ministra
- Wróbel na śniadanie: Oskarżą mnie o POfilię
- Wróbel na śniadanie: Nie ma mądrych
- Wróbel na śniadanie: Nie warto być politykiem
- Wróbel na śniadanie: "Pegaz" oczka przeciera
- Wróbel na śniadanie: Czy Religa będzie zbawiony?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wydaje się, że gwiazdy (no jasne, nie wszystkie, nie zawsze) tracą czasem świadomość, że to, co się wokół nich dzieje, to prawda, a nie tylko medialna, sztuczna rzeczywistość. Że nie zawsze da się po prostu skończyć szoł i sprawa zakończona.
Chłopaki z Afganistanu mogą okazać się jednak zabójcami. A wtedy okaże sie, że Doda wynagrodziła zabójców, chcąc wizerunek poprawić, sama upaprała sie krwią. Niewiele lepiej poczuje się Boruc, kiedy stanie oko w oko z matką chłopca zabitego przez nominalnie katolickie bojówki. Popisy celebrytów nie zawsze okazują sie niewinne.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!