Dziennik.plOpinie

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

UEFA z coraz bardziej ludzką twarzą

2009-09-22 | Ostatnia aktualizacja: 20:12 | Komentarze: 0 | skomentuj
Cezary Kowalski: UEFA z coraz bardziej ludzką twarzą

Cezary Kowalski: UEFA z coraz bardziej ludzką twarzą / Inne

Wymóg nieposiadania długów przez kluby może sprawić, że za transfery największych gwiazd nie będzie się już płacić tak abstrakcyjnych pieniędzy jak obecnie. O tym, która drużyna wygrywa, a która musi przegrać, nie będzie też decydować wyłącznie budżet - pisze o nowym pomysle szefa UEFA Cezary Kowalski.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Europejska Federacja Piłkarska, czyli UEFA, jawiła się do tej pory jako organizacja przede wszystkim biznesowa, która przy okazji zarządzania piłką nożną stworzyła imperium na Starym Kontynencie. Realnie muszą się z nią liczyć rządy państw. Przyznanie organizacji Euro 2012 Polsce i Ukrainie też się w tę tezę doskonale wpisuje, bo czym innym jest taka decyzja, jeśli nie chęcią poszerzenia rynku zbytu we wschodniej Europie?

>>> Czytaj więcej o rewolucji, którą szykuje Platini

Szef UEFA Michel Platini ostatnio łamie ten stereotyp. Francuz uważany jest za idealistę przez działaczy, a przez polityków i szefów najbogatszych klubów za oszołoma, bo jego pomysły ich zdaniem oderwane są od rzeczywistości.

Rzeczywistości bogatych, którzy nie są zainteresowani dopuszczaniem futbolowej biedoty do stołu. Nieoficjalne reakcje Unii Europejskiej w sprawie najnowszego projektu Platiniego - finansowego fair play, to jednak czytelny sygnał, że doskonały kiedyś piłkarz w swoich staraniach zyskał bardzo mocnego sojusznika - polityków.

Owszem, w czystość ich intencji można powątpiewać (na walce z kryzysem ekonomicznym każdy może ugrać jakieś punkty, a ograniczenie władzy bogatych jest chwytliwe jak nigdy wcześniej), ale liczy się efekt. A ten może być widoczny już za kilka lat. Wymóg nieposiadania długów przez kluby może sprawić, że za transfery największych gwiazd nie będzie się już płacić tak abstrakcyjnych pieniędzy jak obecnie. O tym, która drużyna wygrywa, a która musi przegrać, nie będzie też decydować wyłącznie budżet. Jeśli w trakcie tych kilku lat uda się w Polsce choćby odrobinę uporządkować organizację futbolu, to po długim oczekiwaniu i my będziemy mogli zaistnieć w utęsknionej Lidze Mistrzów.

Cezary Kowalski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«