"Po co nam tyle uczelni?"
- Rektorzy chcą wyjaśnień od Kudryckiej
- Absolwenta uczelni zadowoli niska pensja
- Burżuj kontra uczony, czyli spór o uczelnie
- Sejm pomógł studentom
- Uniwersytety znikną z Polski
- "Reforma nie polegnie na dyskusjach"
- Rektorzy mają własny projekt reformy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Proponowane zmiany w obszarze organizacji dydaktyki są skromne i sformułowane ogólnikowo. W sprawie odpłatności za studia i systemu stypendialnego właściwie nic nowego tu nie ma, choć konieczne są zasadnicze zmiany systemowe. Odpłatność (raczej współpłatność) za studia połączona z gruntowną reformą systemu stypendialnego będzie możliwa dopiero po odpowiedniej nowelizacji Konstytucji RP. Jak długo nie będzie na to szans politycznych, tak długo debata na ten temat jest stratą czasu.
W zakresie organizacji badań autorzy założeń reformy, poza propozycją nowych instytucji i obietnicą rozsądnego poziomu finansowania badań, niczego nie zaproponowali. Czyżby uznali, że ten obszar nie wymaga żadnych zmian?
Podsumowując, stwierdzam, że potrzebujemy ustawy, która w sposób systemowy zreformowałaby szkolnictwo wyższe i wprowadzałaby mechanizmy regulacyjne zamiast regulacji szczegółowych, których w propozycjach (choć to tylko złożenia) jest stanowczo za dużo.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!